Na razie nie ma wpisów na blogu
Na razie nie ma żadnych znajomych
Na razie nie ma żadnych aktualnych wydarzeń
Na razie nie należy do żadnych grup
wiki artysty
Bez Jahzgh – młody, bo powstały w marcu 2006r. zespół z Trzcianki,. Muzyczną bazą formacji jest reggae ale 10 osobowy (a czasami i większy) skład sprawia, że każdy przemyca do niej swoje fascynacje. W muzyce można odnaleźć elementy ska, punk, funky ale także ju-ju i inne etniczne klimaty. Zespół posiada bardzo szerokie instrumentarium, w tym, także wykonywane własnoręcznie przez jednego z muzyków klarnety, flety nosowe, bębny i różne przeszkadzajki. Bardzo energetyczne i żywiołowe koncerty stają się ich znakiem rozpoznawczym.
HISTORIA:
Obecna forma zespołu ukształtowała się w marcu 2006r. i to chyba właśnie od tego momentu można mówić o powstaniu kapeli. Choć, jak to zwykle bywa, wszystko zaczęło się wcześniej. Trzcianka to małe miasto, tu się każdy zna. I tylko trzeba trafić na moment, kiedy spotkają się ludzie o wspólnej pasji i zaczną działać razem. Nas połączyła miłość do muzyki, miłość do reggae. Pewnego wieczoru Norba, Mihu i Syron naładowani pozytywną energią postanowili założyć zespół reggae’owy. Pomysł tak im się spodobał, że od razu powstała nazwa (wtedy jeszcze Bez Drzazg) i pierwszy hicior (historyczny: „I będzie nas trylion”). Następnego dnia odbyła się pierwsza próba… w plenerze. To był maj 2005r. Gitara, flet i pozytywny puls. Nieważne kto na czym grał, liczyła się dobra zabawa. Kolejne próby odbywały się w większym składzie a to na plaży, a to u Pisaka w domu. Graliśmy akustycznie. Zasada była prosta: grali ci, którzy mieli na to ochotę i na czym tylko potrafili. Na próbach pojawiali się: Norba (vocal, djembe), Mihu (flet, djembe), Syron (gitara), Mejo (djembe), Pisak (gitara), Kacper (djembe), Abdul (skrzypce), Jahu (vocal), Bartas (gitara), Daniel (sax). I tak to się kręciło.
W marcu 2006 Jahu zrobił imprezę, na której mieliśmy okazję zagrać po raz pierwszy pod prądem, pełen wypas. Wtedy to ukształtował się mały zarys tego, jak gramy teraz. Impreza pierwsza klasa. Bobowi tak się spodobało, że wkręcił nas na koncert do Torunia, w ramach tygodnia Kultury Tybetańskiej. Mieliśmy zagrać krótki set przed inną kapelą. Wszystko ok., tyle że mieliśmy 4 dni na przygotowanie. Zrobiliśmy dwie próby w Cactus Pub. Nie wszystkim pasował termin (praca, szkoła) więc dołączył do nas Olo (gitara), Norbie przesłaliśmy nagrywaną na dyktafon próbę przez net, aby mniej więcej wiedział do czego ma śpiewać. Do tego wszystkiego okazało się, że zagramy jednak jako jedyna kapela. Był lekki stres, bo jak tu zagrać koncert, kiedy mamy raptem 6 kawałków a teksty w większości powstawały na scenie. Ale chyba daliśmy radę, ludzie wstali z krzeseł i bawili się naprawdę nieźle. No i zaproszono nas na kolejny koncert. Teraz trzeba było już się przygotować. Do składu dołączyli Babol (Konga i wszystko inne co wydobywa dźwięki) i Roko (klapy, trąbka).
Dzięki Gumie mamy salę prób. Idealną, bo w lesie. Cisza i spokój. Wszystko zaczyna przybierać kształt, jakiego oczekiwaliśmy. W proces tworzenia angażują się wszyscy bez wyjątku. Kolejne koncerty, coraz lepsze zgranie i coraz lepszy odbiór ludzi. A wszystko na przekór okolicznościom, bo cały czas wydaje nam się, że coś nam staje na drodze. Ale walczymy, bo kochamy to co robimy. Jah bless ya
Wiosna 2008r. poczestowalismy was naszym pierwszym demo „AGRORAP”, o którym Jaroslaw Hejenkowski z Free Colours napisal: „…zespól Bez Jahzgh z wielkopolskiej Trzcianki juz na wstepie ma duzego plusa za to, ze czekal na opublikowanie póloficjalnych nagran tak dlugo, ale za to wypuscil ladny produkt. Surowy, to prawda, ale niewatpliwie ladny i ciekawszy niz wiele innych materialów demo omawianych we Free Colours w ciagu trzech lat istnienia. Tytul moze zmylic. Nie ma tu nic wspólnego z rapem. Jest reggae, moze nie klasyczne, rootsowe, bo jest troche szybkiego raggamuffin i ska („Teraz czas na Bez Jahzgh”). Jest tez zwykle reggae – „Czy potrafisz tak zyc”, „Kananonada”. Wszystkiego slucha sie, majac swiadomosc, ze to mlody zespól, bardzo przyjemnie. Wyglada na to, ze Bez Jahzgh jest jednym z lepiej zapowiadajacych sie polskich zespolów.”
Widac, ze nie tylko nam posmakowalo. W sierpniu 2008r. wystapilismy w finale konkursu mlodych kapel na OSTRÓDA REGGAE FESTIWAL. Cudowne przezycia, które tylko utwierdzily nas w przekonaniu, ze warto robic to, co kocha sie najbardziej. Teraz przygotowujemy danie glówne.
W lutym 2009r. weszlismy ponownie do studia aby nagrac material na pierwsza płytę "Nie na chacie", która ukaże się 8 września 2010.
Skład:
Norbert „Norba” Sikorski – vocal
Gniewko "Paproch" Kochner - vocal
Daniel „Olo” Olesinski – gitara solowa
Lukasz „Syron” Syrociak – gitara rytmiczna
Bartek „Bartbas” Brzychcy – bas
Michal „Mihu” Szczodry „Szczodras” – perkusja
Krzysiek „Ju Ju” Staniszewski – konga, groovebox, lira korbowa i 100 innych instrumentów wlasnej roboty
Karol "Carlos" Rodzik – trabka,saksofon
Sylwester "Szadok" Szade – saksofon, djembe
Alicja Józwik – klawisze „klapy”
oraz
Kamil "Chaoz" Makowski – konsoleta
Robert „Boban” Meczynski – manager urzadzen :)
WWW: www.bezjahzgh.com / www.myspace.com/bezjahzgh











