Przejmij
- Czerniawski Piotr
- w serwisie od: 16.08.2008
- czerniawski_piotr (artysta)
- tagi: literatura poeta
Na razie nie ma wpisów na blogu
Na razie nie ma żadnych znajomych
Na razie nie ma żadnych aktualnych wydarzeń
Na razie nie należy do żadnych grup
wiki artysty

Piotr Czerniawski (1976) – poeta, redaktor „Rity Baum”, współpracownik wortalu Nieszuflada.pl, autor książki poetyckiej 30 łatwych utworów (Wrocław 1999).
Mieszka we Wrocławiu.
OPINIE O TWÓRCZOŚCI PIOTRA CZERNIAWSKIEGO
Efekty rozregulowania widoczne są u wielu debiutantów. Na przykład u Piotra Czerniawskiego, autora tomu zatytułowanego "30 łatwych utworów" (1999). To książka, której autor raz po raz łapie się za słowo i za rękę, opisując siebie i rzeczywistość w momencie stawania się, momencie otwartości i niejednoznaczności. Kolejne wiersze nie składają się na logiczny wywód, lecz przeciwnie, kwestionują możliwość jakiejkolwiek logiki życia. Chaos i przypadkowość, poetyka pojedynczych wrażeń, zderzanie różnych ciągów przyczynowo-skutkowych, które nagle okazują się ciągami arbitralnymi i chwiejnymi - rzeczywistość opisywana przez Czerniawskiego nie układa się w żadną formułę. Uderza fragmentaryczność zapisu, świadome zrywanie raz rozpoczętej argumentacji, ujawnianie pęknięć w języku.
Oto efekt rozregulowania: język traci swoje prerogatywy, staje się zbiorem fragmentów i negatywów, oddaje rzeczywistość w formie skrawków, odprysków, złomków, bezwartościowego bilonu. W innym wierszu Czerniawski mówi o "języku na rozstajach" - i istotnie, mamy tu horrendum języka, który wpada we własne sidła, zanim jeszcze cokolwiek wypowie, tak iż w końcu wypowiada prawdy banalne i zużyte. Wrocławski poeta znakomicie wyłapuje banalizmy, nie siląc się zresztą na (niepotrzebny) komentarz. Czerniawski kilkakrotnie przywołuje nazwiska Davida Harsenta i Charlesa Reznikoffa - zastanawiający i znamienny wybór, pozwalający nam spojrzeć na "30 łatwych kawałków" z nieco innej perspektywy; ale i nieprzypadkowa koligacja, wszak obaj poeci-minimaliści opisywali rzeczywistość jako niepozbieraną i nieskończenie drobiazgową, a czynili to w zdaniach powściągliwych, na poły aforyzmach, ale i absurdalnych zbitkach haseł. Ku takim gestom zmierza też Czerniawski - rozbita rzeczywistość staje się irrealna, ale dzięki swej dyskrecji poeta dostrzega sens tam, gdzie wydaje się go brakować: w drobinach, odpadach bytu, na marginesach świadomości, na zapleczu języka.
Jacek Gutorow, artykuł ukazał się w dwumiesięczniku Topos 1-3 2003.










