I_love_my_penis Aleksandra "Jajko" Wu. (23.07.2010 13:18)
Z Jackiem Zielińskim i Waldkiem Szoffem, członkami zespołu Night Rider Symphony rozmawia Aleksandra "Jajko" Wu. Aleksandra „Jajko” Wu. : Witam. Jak właściwie powstał pomysł stworzenia takiego projektu muzycznego? Skąd tego typu zainteresowania? Night Rider Symphony: Pomysł przyszedł ze Stanów Zjednoczonych. Razem z zespołem byliśmy na koncertach w Chicago. Poznaliśmy tam Wandę Majher, zadzwoniła do nas z propozycja stworzenia czegoś nowego. Zaczynał wówczas się festiwal filmów, z czym wiązał się bardzo prestiżowy koncert w równie prestiżowym miejscu. Powiedziała: Zróbcie projekt o nazwie Night Rider Symphtony. Zacząłem się śmiac, bo było to praktycznie nie do zrobienia. … więcej
Komentarzy: 0
I_love_my_penis Aleksandra "Jajko" Wu. (23.07.2010 13:03)
Aleksandra „Jajko” Wu: Witam. Zacznijmy od genezy nazwy zespołu. Powstała ona z powodu deficytu innych pomysłów, czy może jest chęcią podkreślenia waszych patriotycznych zamiłowań? Made in Poland: Wybieram odpowiedź A. Wymyślił ją ówczesny manager zespołu. Nazwa powstała w wyniku burzy mózgów, a że akurat ta nam się spodobała… więc wygrała. J. : Do jakiej grupy docelowej chcieliście trafic poprzez swoje utwory? Mieliście w tym względzie jakieś konkretne zamierzenia? M. I. P. : Tak, chcieliśmy dotrzec do ludzi wrażliwych. Nie mieliśmy żadnych innych kryteriów. J. : Co skłoniło was do kolejnej reaktywacji zespołu kilka lat … więcej
Komentarzy: 0
I_love_my_penis Aleksandra "Jajko" Wu. (24.02.2010 19:18)
Pierwotnie miałam w planach udać się tylko na pierwszy koncert. Do drugiego zachęcił mnie support w postaci Jelonka i plan by zrobić analizę porównawczą dwóch koncertowych dni. Niestety choć, no i Bóg mi tu świadkiem, prężę się i wyginam by dostrzec do jakichś pozytywów pierwszego koncertu, znaleźć nic nie mogę. Pomijając gorszą formę chłopaków i kiepsko dobraną setlistę, nawet publiczność w tym dniu nie dopisała. Niech więc 18 luty pójdzie w niepamięć... Podwójne koncerty w warszawskiej Stodole stają się ostatnimi czasy coraz powszechniejsze. Miasto stołeczne obfituje przecież w największą liczbę fanów na metr kwadratowy. Na plakaty zachęcające do obecności na … więcej
Komentarzy: 0
I_love_my_penis Aleksandra "Jajko" Wu. (12.02.2010 21:04)
Literatura kobieca to zupełnie nie moja liga. Przychodzi mi z niesamowitą trudnością czytanie czegoś dla zabicia wolnego czasu, poprawy humoru czy zaszczepienia w sobie nutki optymizmu. Owy optymizm posiadam w sobie w nadmiarze więc nie widzę powodu, dla którego miałabym pchać go w siebie jeszcze więcej, po to by wylewał mi się uszami i przechodził na otaczających mnie ludzi. Zdecydowanie wolę książki wymagające ode mnie zatrzymania się na chwilę i refleksji nad treścią i przekazem jaki kierowany jest do czytelnika. Owa książka mi tego nie zapewniła. Przeczytałam ją jednym tchem w ciągu wieczoru. Jest … więcej
Komentarzy: 0
I_love_my_penis Aleksandra "Jajko" Wu. (28.01.2010 14:10)
Zabawa w niedokończone zdania, psychotest, między jedynym ocalałym z założycieli pierwotnego składu i nadal działającym czynnie w zespole Coma - Dominikiem Witczakiem a Aleksandrą "Jajko" Wu. 11 lat temu... marzyłem. Jutro... kolejny dzień potwornie ciężkiej pracy. Od razu po przebudzeniu...odpalam kompa i tworzę. Nawet jeszcze nie zjem śniadania i już tworzę. Gdyby nie gitara...jakiś inny instrument. Albo nawet inna dziedzina ale też związana z muzyką, na przykład reżyseria dźwięku. To taka dziedzina, która cholernie mnie kręci. Na co dzień jestem realizatorem, dla siebie, dla zespołu. Gdy nie gram koncertów...tworzę i odpoczywam. Zawsze chciałem ale … więcej
Komentarzy: 1