Na razie nie ma wpisów na blogu
Na razie nie ma żadnych znajomych
Na razie nie ma żadnych aktualnych wydarzeń
Na razie nie należy do żadnych grup
wiki artysty

Syn rosyjskich emigrantów urodzony w Chile. W młodości imał się różnych zajęć - m.in. pisał dramaty dla teatru pantomimy w Paryżu. W 1962 roku zakłada grupę teatralną Panique wraz z Rolandem Toporem i Fernando Arrabelem. W latach 70. powstają pierwsze komiksy.
Obecnie uznaje się Jodorovsky'ego za jednego z najważniejszych twórców, oryginalny i niepowtarzalny styl, mieszanina kultury popularnej z magią, przepotężną symboliką i mitologią - to wszystko można odnaleźć m.in. w kultowej serii "Incal".
------
Człowiek-orkiestra, nie do zdefiniowania. Bogactwo jego zainteresowań i profesji ma głębokie odzwierciedlenie w jego kontrowersyjnej twórczości. Megatwórca współczesnej sztuki, który - jak sam twierdzi – komunikuje się z widzem na poziomie podświadomości.
Filmowiec, poeta, dramaturg, pisarz, aktor, mim, filozof, terapeuta, tarotysta, okultysta, twórca komiksów - to tylko niektóre z profesji Alejandro Jodorowsky'ego. Wszystkie z nich znajdują odzwierciedlenie w jego twórczości filmowej, stanowiącej jedynie niewielką część jego dorobku artystycznego i jak twierdzą niektórzy, także naukowego.
Dla potrzeb swojej praktyki terapeutycznej stworzył psychomagię i psychoszamanizm, za pomocą których leczy urazy psychiczne osób zwracających się do niego o pomoc. Jodorowsky jest także, razem z francuskim rysownikiem Moebiusem, autorem legendarnego cyklu komiksów "Incal".
Świat wykreowany przez Jodorowskiego to niezwykle intensywna mieszanka silnych emocji i doznań, który z jednej strony urzeka swą wizualną kompozycją i pięknem, a jednocześnie bulwersuje. Artysta nie waha się bowiem epatować krwią, przemocą, gwałtem, ułomnością, kalectwem, bezkompromisowo wykorzystywać symbole różnych religii, a wszystko to w imię wolności sztuki, w której nie uznaje żadnych granic. Dla jednych "bóg" dla innych pomyleniec...
--------------
Alejandro Jodorowsky pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych, a jednocześnie najbardziej wpływowych, twórców kina. Jego szokujący debiut z 1968, "Fando i Lis", wywołał zamieszki w Meksyku, zmuszając reżysera do ucieczki na inny kontynent - do Francji. Tutaj jego następne dzieło, pełen przemocy undergroundowy przebój "Kret", zapoczątkował fenomen Midnight Movies, czyniąc z Jodorowskiego ikonę kontrkultury, uwielbianą przez Johna Lennona i Marilyna Mansona.
Alejandro Jodorowsky to przede wszystkim reżyser, aktor, scenarzysta komiksów, okultysta i psychoterapeuta, uważany przez środowiska związane z magią i sztuką awangardową, za jednego z najwybitniejszych (jeśli nie najwybitniejszego) surrealistów XX wieku. Ten niezwykły człowiek urodził się w 1929 r. w Chile, w rodzinie żydowskiej, należącej do tradycji Ashkenazi, która wyemigrowała tam po I Wojnie Światowej z Rosji, goniona koszmarem komunistycznych (bolszewickich) prześladowań. Jodorowsky już w najmłodszych latach zafascynował się sztuką, a szczególnie teatrem i ekspresją ludzkiego ciała, co wykazał podczas zajęć na Uniwersytecie w Santiago. Aby móc konsekwentnie realizować swoją pasję, wyemigrował w 1955 r. do Paryża. Tam mógł bez przeszkód zgłębiać ukochaną sztukę mimiczną i być bliżej środowiska surrealistów - wprost u studni tego ruchu. Tam też nakręcił wraz z Mauricem Chevalierem swój pierwszy film The Severed Head (1957).
W Paryżu Jodorowsky pobierał nauki u mistrza pantomimy, Marcela Marceau, który znacząco wpłynął na jego całą twórczość filmową i pojmowanie ekspresji aktorskiej. Dla niego napisał dwie sztuki: "The Cage" oraz "The Mask Maker". W tym samym miejscu zaprzyjaźnił się też z wybitnymi surrealistami, Rolandem Toporem i Fernando Arrabalem, z którymi utworzył w 1962 eksperymentalny Teatr Paniki. Projekt ten był hołdem dla pogańskiego boga, Pana i nawiązywał do rytualnej ekstazy, w którą popadali jego wyznawcy. Lata '60 sprzyjały wszelkiego rodzaju eksperymentom twórczym, transgresjom duchowym i życiowym odjazdom, toteż nic dziwnego, że pokazy Teatru Paniki wyznaczyły pewien nowy kierunek w sztuce. Jego występy miały charakter pół rytuału, pół performance’u, odwołującego się do Teatru Okrucieństwa Antoina Artauda, krwawych pokazów Akcjonistów Wiedeńskich oraz pradawnych, greckich, misteriów dionizyjskich. Niedługo później, w opuszczonym przez wszystkich bogów i inne demony kraju, zwanym Polską, w czyn podobne reformy teatralne wprowadzać zacznie niejaki Jerzy Grotowski.
Po upewnieniu się, że kierunek rozwoju jest słuszny, a jego finanse pozwalają mu na większą elastyczność, Jodorowsky zaczął kursować pomiędzy Paryżem a Meksykiem, przenosząc swój eksperymentalny teatr częściowo na drugą stronę oceanu. Tam podczas pracy nad sztuką Arrabala zrodził się pomysł na pierwszy film pełnometrażowy, pt. Fando Y Lis (1967). Historia filmu traktuje o parze kochanków, z których jedno jest niepełnosprawne, podróżujących do mitycznego miasta Tar. Post-apokaliptyczno-pustynna sceneria, zaludniona onirycznymi obrazami, staje się surrealistycznym traktatem o mrokach ludzkiej podświadomości i głębokim niepokoju duchowym, trawiącym istotę ludzką. W filmie tym Jodorowsky z wielkim powodzeniem wykorzystuje swój niebanalny warsztat teatralny nadając nowe znaczenie zarówno teatrowi, jak i filmowi. Pomimo niezwykłej głębi, jego dzieło nie spodobało się jednak władzom. Film ukazał się w samym środku politycznej zawieruchy roku 1968, tuż po tym, jak meksykańska armia zabiła ponad 200 studentów podczas krwawego tłumienia rozruchów w Mexico City. Na swojej premierze na międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Acapulco, spowodował istną wrzawę. Festiwal został zawieszony, a film stał się zabroniony w Meksyku. Nie zniechęciło to jednak reżysera, a wręcz utwierdziło go w obranym przez siebie kierunku. Dzieło to rozpoczyna w jego twórczości serię mistycznych objawień artystycznych, które z głęboką i nieposkromioną pasją, zgłębiają wieczną zagadkę człowieczeństwa oraz rozwijają temat duchowego potencjału istoty ludzkiej. We wszystkich nie brakuje też starannych odniesień społecznych o krytyczno-lewicowym zabarwieniu.
Kolejne dzieło, Kret (El Topo) (1970), łączące stylistykę spaghetti westernu z traktatem inicjacyjnym i neofreudowskim mitem, okazuje się filmem kultowym. Nie stroniąc od okrucieństwa i wysmakowania jednocześnie, artysta ukazuje nam losy rewolwerowca-awanturnika, poszukującego ścieżki duchowej. Porzucając za namową uratowanej z rąk bandytów kobiety swoje dziecko, wyrusza on na pustynię w celu odszukania czterech mistrzów, których ma zabić jednego po drugim. Czyn ten udaje mu się lecz za cenę mrocznego oświecenia (wpasowującego się w mit ‘ścieżki lewej ręki’), które prowadzi go do odbycia pokuty i narodzenia się po raz ponowny. Obmyty z winy i żyjący nowym życiem bohater zostaje jednak wtedy odnaleziony przez porzuconego na początku filmu syna, będącego jednocześnie jego mrocznym alter ego. W ostatniej scenie dokonuje on samospalenia, dzięki czemu opowieść zyskuje buddyjski (realistyczny) wydźwięk. W filmie tym Jodorowsky bardzo wyraźnie deklaruje swoje niezwykłe fascynacje duchowe, które będzie przenosił na taśmę filmową, we wszystkich swoich dziełach.
W tym samym czasie, gdy Jodorowsky kręcił El Topo, zaczął też na dobre odchodzić od teatru porzucając złudzenia co do jego rewolucyjnej roli. Niepokojony coraz bardziej przez cenzurę i doskwierający brak funduszy na życie pisał na początku lat '70: Zdajemy sobie sprawę, że praktykujemy auto cenzurę i że nasza sztuka jest hamowana. My reżyserzy wiemy, że jesteśmy u schyłku, odkąd produkujemy papkowate dzieła bez żadnego wpływu na widzów. Recenzje są dekadenckie; ochraniają jedynie teatr aktorów, którzy są dupkami, żonglującymi słowami... Uważam teatr w Meksyku za definitywnie martwy.
Nie zważając jednak na drobne trudności, Jodorowsky przystąpił do pracy nad scenariuszem swojego opus magnum, dzieła które miało przejść do klasyki undergroundowej i okultystycznej kinematografii - filmu Święta Góra (1973). Jodorowsky chciał w nim początkowo obsadzić Johna Lennona, który obejrzał El Topo na pokazie w Nowym Jorku i z miejsca zafascynował się jego twórcą. Do zagrania przez Lennona w filmie jednak nie doszło, który jednakże chcąc się przyczynić do powstania tej wiekopomnej produkcji, przekonał menadżera The Beatles, Alana Kleina, żeby ten sfinansował całe przedsięwzięcie.
W filmie tym Jodorowsky po raz pierwszy wykorzystał swoje badania nad Tarotem i zastosował zwarty system Enneagramu, stworzony przez Oscaro Ichazo (ktory zwany bywa peruwiańskim Carlosem Castanedą). Uczeń Georgija Gurdżijewa – wybitnego mistyka, myśliciela i okultysty gruzińskiego, zawarł w nim najważniejsze osiągnięcia jego specyficznej, inicjacyjnej psychoastrologii. Dzieło to ma charakter piramidowy. Zaczynając od najniższego poziomu widzimy najmniej, aby na końcu zobaczyć pełnię ze szczytu. Jego bohaterem jest "Złodziej", naznaczony w ‘rodzimym’ układzie Tarota kartami Głupca, Wisielca, Księżyca i Czwórki Mieczy (reprezentującej też jego ‘pierwotny instynkt’). Poszukiwanie przez niego szczęścia jest jednocześnie metaforą poszukiwania oświecenia i prawdziwej mądrości. Cały film jest bardzo wyraźnie naznaczony tym alchemicznym wydźwiękiem. Niesamowita, psychodeliczna aura unosząca się nad tym filmem, staje się skutkiem specyficznego podejścia Jodorowsky’ego, jest podejściem magicznym w sensie formuły Aleistera Crowleya, który w swoich dziełach tłumaczył, iż magia jest nauką powodowania zmian zgodnie z Wolą. Powodowany tym podejściem, twórca zebrał w filmie obsadę, której charaktery miały dokładnie odzwierciedlać postaci, przez nią grane. W tym założeniu tkwiła pewna ścisłość, wiążąca się z zastosowaniem przez niego systemu Enneagramu. Wraz ze swoimi aktorami przebył on także miesięczne odosobnienie, na którym sesje z użyciem LSD łączono z medytacją zen. W ten sposób wykrystalizowała się też, grana przez niego samego, postać alchemika, która jak mówi sam reżyser, jest połączeniem osoby Gurdżijewa i znajomego mistrza ZEN.
Współtworzenie przez Jodorowsky’ego muzyki do tego filmu jest także konsekwentną realizacją rytualnego założenia, wg. którego każde dzieło jest systemem paralelnych układów znaczeniowych (przekazywanych głównie w sposób symboliczny). Przyporządkowanie pomocników "Złodzieja" planetom (lub raczej domom astrologicznym) staje się kolejnym przykładem systematyczności zapisu treści w tym filmie, mogącym się wydawać miejscami wizualnym palimpsestem. Każdy szczegół ma tu swoje znaczenie i dopiero uważne oglądanie jest w stanie ujawnić nieprzebrane bogactwo jego przekazu. Film ten tak silnie wpłynął na niektórych, że nie mogą się uwolnić od jego czaru. Przykładem może być tania gwiazda pop - Marilyn Manson, na którego filmowa osobowość alchemika wywarła tak wielki wpływ na, że poprosił on samego Jodorowsky’ego, aby ten udzielił mu ślubu w swoim filmowym stroju, w Irlandii, w grudniu 2005 roku. Jak dodaje Jodorowsky, film ten miał on być od początku materiałem terapeutycznym dla psychiki człowieka, która odnajdując w nim pewne elementy dotąd niezrozumiałe, zaczyna dostrzegać ich znaczenie i w efekcie zachodzi w niej psychologiczna i duchowa przemiana. Jest to więc także pragmatyczny manifest, wynalezionego przez niego w tym mniej więcej czasie, systemu psychomagii.
Jak twierdzi także wiele osób, charakterystycznym dla tego filmu doświadczeniem jest relatywne zakrzywienie czasu, dzięki czemu wydaje się jakby trwał o cztery razy tyle, ile pokazują wskazówki zegara. Jeszcze jeden dowód na wielkość tego obrazu, po którym niejeden człowiek wyszedł z mózgownicą, parującą od niezapomnianych przeżyć. Oprócz wymienionych wyżej reżyser nakręcił jeszcze równie genialną Świętą Krew (1989) i dwa filmy, zaliczane do porażek lub nieporozumień. Są to Złodziej tęczy (1990) – romans artysty z kinem familijnym, oraz Kieł (1980), który okazał się porażką od strony produkcji. W ostatnim czasie świat obiegła wiadomość o planowanym przez reżysera sfilmowaniu drugiej części swojego kultowego Kreta, która miałaby być opowieścią o jego synu. W związku jednak z wykupieniem przez Kleina prawa do tej nazwy, wstępny tytuł musiał zostać zmieniony na Abelcain, a produkcja całego filmu jest w tej chwili całkowicie pod znakiem zapytania.
O ile tworzenie filmów jest dla Jodorowsky'ego polem eksperymentów ze stworzoną przez siebie psychomagią, to sprawą priorytetową są badania nad Tarotem, które prowadzi od ponad 40 lat! Jodorowsky od dłuższego czasu jeździ z wykładami na ten temat po całym świecie będąc jedną z najbardziej uznanych osobistości, zajmujących się jego wykładnią. Współpracuje przy tym z samym Philippem Camoin - spadkobiercą rodziny Camoin, zajmującej się drukiem oryginalnego Tarota Marsylskiego od 1760 r. Jodorowsky wierny jest bowiem talii, stworzonej przez Nicolasa Convera i w tej chwili zajmuje się przywróceniem jej oryginalnego wyglądu.
Jodorowsky od czasu ukończenia filmu Kieł jest też niezwykle twórczy na polu scenariuszy komiksów. Do jego najbardziej znanych dzieł należą: The Incal (stworzony razem z Jeanem Giraud), Metabarons, The Technopriests, Moonface i Megalex. Komiksy te, swoją stylistyką wahające się pomiędzy dark-punkiem, space-operą, a futurystyczną dystopią, są często naznaczone okultystycznymi inspiracjami (nieraz bezpośrednimi odniesieniami do symboliki Tarota) i są wysoce poważane w świecie komiksu. Na polu tym - analogicznie wobec sztuki filmowej i teatralnej - staje się też widoczne subtelne oddziaływanie magiczne na kulturę. Z racji osobowości nie wahającej się eksplorować najbardziej mrocznych pokładów ludzkiej nieświadomości i bez żadnych kompromisów realizującej niezwykle nieraz trudne, artystyczne zadania, Jodorowsky doczekał się już prawdziwego kultu i stał się jednym z uznanych proroków kontrkultury.
Conradino Beb / biografia pochodzi ze strony www.magivanga.com
zobacz też: www.manana.pl/jodorowsky
WWW: http://jodorow.free.fr/jodorowsky











