<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<post>
  <body>[img=http://www.independent.pl/images/old_files/root/muzyka/cd/a/archive_controllingcrowds.jpg]

[b]Ludzkie s&#322;upy wgapione w horyzont &#347;wiate&#322;, trzciny ko&#322;ysz&#261;ce si&#281; w rytm trip-hopu, szalej&#261;ce w blasku reflektor&#243;w czupryny &#8211; tak sobotnie misterium z [user="archive"]Archive[/user] w roli g&#322;&#243;wnej prze&#380;ywali wszyscy zgromadzeni w klimatycznej przestrzeni wroc&#322;awskiego WFF-u.[/b]

Monotonnie pisa&#263; o [event=35117]koncercie[/event], kt&#243;ry od pocz&#261;tku do ko&#324;ca prezentowa&#322; doskonale r&#243;wny poziom. Utwory brzmia&#322;y jak z p&#322;yty, nie by&#322;o usterek technicznych, ani nawet przerw na lu&#378;n&#261; pogaw&#281;dk&#281; z publiczno&#347;ci&#261;. Zesp&#243;&#322; wyszed&#322; na scen&#281;, odprawi&#322; dwugodzinne muzyczne nabo&#380;e&#324;stwo i podzi&#281;kowa&#322;. Nudno? Raczej niekonwencjonalnie.

Rzadko spotyka si&#281; dzi&#347; koncerty, kt&#243;re nie cechuje interakcja z fanami &#8211; brak takowej postrzegany jest negatywnie. Archive dowodzi, &#380;e liczy si&#281; co&#347; wi&#281;cej. Ma si&#281; wra&#380;enie, &#380;e kontakt z publiczno&#347;ci&#261; jest w ich przypadku niepo&#380;&#261;dany, bo wszelkie zak&#322;&#243;cenia w tej d&#378;wi&#281;kowej uczcie wytr&#261;ci&#322;yby ze spirytystycznego transu. Nikt nie czeka na &#8222;dzi&#281;kuj&#281;&#8221;, &#8222;witaj Polsko&#8221;, &#8222;jeste&#347;cie &#347;wietni&#8221;. Liczy si&#281; sacrum, w kt&#243;rym przejawem wsp&#243;lnoty prze&#380;y&#263; s&#261; rytmiczne oklaski t&#322;umu, nie wytr&#261;caj&#261;ce ze stanu hipnozy, a nawet go pot&#281;guj&#261;ce.

Ju&#380; pocz&#261;tek koncertu z dynamicznym &#8222;Sane&#8221; by&#322; sugesti&#261; do zatracenia si&#281; w muzyce. R&#243;&#380;norodno&#347;&#263; d&#378;wi&#281;kowa utwor&#243;w Archive przek&#322;ada&#322;a si&#281; na rodzaj prze&#380;y&#263;. W zale&#380;no&#347;ci od tego, czy by&#322;o to mocne &#8222;Fuck U&#8221; czy &#8222;Collapse/Collide&#8221; nastr&#243;j oscylowa&#322; wok&#243;&#322; mrocznych, dusznych uczu&#263;, a&#380; po refleksyjne uniesienie. Doskona&#322;&#261; point&#261; na bis by&#322;o absolutnie energetyzuj&#261;ce i transowe [url=http://independent.pl/wiki/P%C5%82yta:%20Archive%20-%20Controlling%20Crowds]&#8220;Controlling Crowds&#8221;[/url] wzbogacone sugestywnymi wizualizacjami. W serii dynamicznym kawa&#322;k&#243;w pojawi&#322;o si&#281; te&#380; &#8222;Bullets&#8221;, przy kt&#243;rym t&#322;um unisono wykrzykiwa&#322; &#8222;personal responsibility&#8221; i rozdzieraj&#261;ce dusz&#281; &#8222;Finding It So Hard&#8221;. Wielu fan&#243;w prze&#380;ywa&#322;o ekstaz&#281; przy &#8222;Lights&#8221;. Wypada wspomnie&#263;, &#380;e &#347;wietnie wypad&#322;y utwory z niedocenian&#261; wokalistk&#261; zespo&#322;u &#8211; Maria Q oraz hiphopowe melorecytacje Johna Rosko &#8211; krytykowanego za nieprzystawalno&#347;&#263; do Tricky&#8217;ego. Klimat koncertu podkre&#347;la&#322;a dodatkowo progresywna gra &#347;wiate&#322; i kosmiczne wizualizacje.

Jedynym, dla niekt&#243;rych wielkim, minusem by&#322; brak w setli&#347;cie gloryfikowanego &#8222;Again&#8221;. Na nic zda&#322;o si&#281; g&#322;o&#347;ne skandowanie, ale nic w tym dziwnego. Zesp&#243;&#322; wyra&#378;nie za&#347;piewa&#322; przecie&#380;: &#8222;the world is my playground too and I&#8217;ll do what I like&#8221;&#8230;

Archive w WFF, 6 lutego 2010, Wroc&#322;aw

[i]Magda Kotowska[/i]</body>
  <category-id type="integer">1</category-id>
  <city-id type="integer">26</city-id>
  <comments-count type="integer">0</comments-count>
  <created-at type="datetime">2010-02-07T17:48:40+01:00</created-at>
  <created-by type="integer">Magda Kotowska</created-by>
  <homepage type="boolean">true</homepage>
  <id type="integer">10003</id>
  <patronat type="boolean">false</patronat>
  <patronat-archival type="boolean" nil="true"></patronat-archival>
  <postable-id type="integer" nil="true"></postable-id>
  <postable-type nil="true"></postable-type>
  <state-id type="integer">1</state-id>
  <sticky type="boolean">false</sticky>
  <title>Archive zahipnotyzowa&#322; Wroc&#322;aw</title>
  <updated-at type="datetime">2010-02-08T16:44:46+01:00</updated-at>
  <updated-by type="integer">Admin Independent.pl</updated-by>
</post>
