Grzegorz Rosiński. Nie tylko Thorgal



Indep Mamoń (09.08.2010 21:47)


Kto nie wierzy, niech sięgnie po przygotowaną przez Egmont kolekcję jego projektów, w których trzyma się z dala od Dziecka z Gwiazd.

Zacznijmy od najnowszego, wydanego w jej ramach albumu. To „Zemsta hrabiego Skarbka” stworzona wspólnie z Yvesem Sente. Historia osadzona w klimatach XIX wiecznego Paryża, w kręgu marszandów, inwestujących w obrazy, rzecz jasna artystów, a także ich muz, prostytutek z Montmartre. A trzeba przyznać, niezwykle sprytnie napisana. Nie dzieje się bowiem, ale jest opowiadana na sądowej sali rozpraw. Właśnie tu poznajemy Mieszka Skarbka. Polskiego szlachcica, emigranta, kuzyna samego… Fryderyka Chopina (!), który pozywa marszanda Daniela Northbrooka. Sprawcę zamieszania związanego z obrazami niejakiego Louisa Paulusa. Niezwykle zdolnego malarza, którego nasiąknięte erotyką prace szybko stały się towarem wielce pożądanym w środowisku ówczesnych przedstawicieli wyższych klas finansowych.

Ale początkowo prosta historia szybko zaczyna się łamać, a w fabułę wkręcane są coraz to nowsze postaci – „muza” Skarbka Magdalena, piękna Violetta a nawet piraci z Karaibów z niejakimi Skazą i Aleksandrem na czele. W dodatku sam główny bohater okazuje się nie być do końca tym, za kogo się podaje... Grzegorz Rosiński przy „Zemście hrabiego Skarbka” odszedł zupełnie od stylu znanego z „Thorgala”. Nie są to już rysunki, ale małe obrazy, które składają się na całe plansze. Za sprawą nastroju i kolorystyki Przywołujące na myśl dzieła francuskich malarzy z końca XIX. Przybrudzone w sceneriach sądowych i pełne słońca, gdy akcja przenosi się na Atlantyk.

Zgoła odmienny w formie jest „Szninkiel”. Napisana przez Jeana Van-Hamme’a opowieść nawiązująca do Biblii. Z mesjaszem – małym szninklem J’onem, który ma zbawić świat i ochronić go przed zagładą grożącą ze strony Wielkiej Trójki - Zembrii Cyklopki, Jargota Pachnącego i Barr-Finda Czarnej Ręki. Nieśmiertelnych, z których połączenia pojawia się heretyk N’om. Mały, wredny człowieczek, który zadarł niegdyś z Najwyższym. A teraz cała nadzieja w szninklu wybrańcu…

Komiks ten jest zgoła odmienny nie tylko z racji tematyki, ale również rysunków. Grzegorz Rosinski wyrysował liczącą około 150 plansz historię wyłącznie przy użyciu czerni i bieli (była to pewnego rodzaju próba odreagowania regularnego tworzenia kolorowego Thorgala, który notował pasmo sukcesów). I trzeba przyznać, że dzięki temu, dzięki kolorystycznej oszczędności, apokaliptyczna historia stała się jeszcze bardziej nastrojowa, a finał z zawieszonym na skale „ukrzyżowanym” J’onem wydaje się być bardziej tragiczny.

Jeszcze jedną twarz Rosiński pokazał w czterotomowej opowieści „Skarga Utraconych Ziem”. To miała być też jeszcze jedna odskocznia od przygód osadzonych w realiach Wikingów. Choć w sumie „Skardze…” – spośród okołothorgalowych wybryków Rosińskiego - tematycznie najbliżej właśnie do Thorgala. Z tym, że kruczowłosego syna Gwiazd zastępuje blądwłosa księżniczka Sioban. Jej dzieje osadzone zostały – przez odpowiedzialnego za scenariusz Jeana Dufauxa – w świecie Celtów, na ziemiach Eruin Dulei, gdzie od lat ścierają się światy rodu Sudenne’ów z którego wywodzi się Sioban z piekielnymi mocami potomków Maga Bedlema z potwornym Blackmorem w roli głównej. Cztery tomy w jedną całość łączy odwieczne pytanie – „Czy miłość mieszka w sercu zła, czy też zło mieszka w sercu miłości?”.

„Skardze Utraconych Ziem” również graficznie sytuuje się niedaleko od Thorgala. Czego z kolei nie da się powiedzieć o malowanym „Westernie” (napisanym znów przez Van-Hamme’a). Ale to już zupełnie inna, osadzona na Dzikim Zachodzie opowieść, której wznowienia należy się spodziewać dopiero jesienią. I właśnie „Western” zamknie czterotomową kolekcję komiksów Grzegorza Rosińskiego. Kolekcję, w której każdy z twardookładkowych albumów został opatrzony dodatkowymi rysunkami i szkicami artysty. A tym samym stały się one łakomym kąskiem, na które wydawca - prócz nowych odbiorców - złapał też pewnie licznych fanów twórczości Rosińskiego.

Yves Sente, Grzegorz Rosiński „Zemsta hrabiego Skarbka”, wyd. Egmont Polska
Jean Van-Hamme, Grzegorz Rosiński „Szninkiel”, wyd. Egmont Polska
Jean Dufaux, Grzegorz Rosiński „Skarga Utraconych Ziem”, wyd. Egmont Polska

Komentuj