Pomóż palmie

Co dalej z palmą w Alejach Jerozolimskich? Być może należałoby ją już zdemontować, ale być może jej czas jeszcze nie minął - szczególnie teraz, kiedy Polską rządzi prawica.
Jeśli palma ma pozostać w Warszawie, trzeba przeprowadzić gruntowną renowacje, bo minęły już 4 lata i drzewo się sypie. W praktyce oznacza to wymianę pnia i nowa koronę, czyli całkowitą rekonstrukcję projektu. Należałoby jej również kupić takie liście, które przetrwają każdą wichurę.
Znalazł się sponsor - Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, który przekazał na renowacje połowę potrzebnej sumy, czyli 70 tys. złotych. To starczy na zakup liści, kory oraz ich transport ze Stanów Zjednoczonych. Brakuje połowy budżetu – w tej chwili 50 tys. złotych, aby zapłacić firmom, które zajmą się renowacja stalowej konstrukcji, położeniem nowej pianki, kory, a także na rusztowania, podnośniki, dźwigi i na opłaty dla miasta.
Do zaoferowania są prawa autorskie projektu, tablica na Pałacyku Branickich, nazwa firmy wymieniona w dodatku stołecznym do „Gazety Wyborczej”, logo w „Co jest grane” oraz to, co zwyczajowo oferuje sponsorom Zamek Ujazdowski (logo w wydawnictwach i na stronie www, wszelkie inne propozycje są do negocjacji, Zamek jest otwarty) i być może baner na rusztowaniu (wymaga to oddzielnych ustaleń z Zarządem Dróg Miejskich).
Chcesz pomóc palmie?
Wpłać pieniądze na konto Fundacji Instytut Promocji Sztuki Andy Rottenberg
97 1020 1013 0000 0402 0133 5975
z dopiskiem – darowizna na cele statutowe „palma”
Jeśli macie jakieś pomysły, proszę także o kontakt pod adresem mailowym: rajkowska@gmail.com
Z góry dziękuję za pomoc!
Joanna Rajkowska

„Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich”
12.12.2002 - otwarcie projektu
Autor: Joanna Rajkowska
Współpraca: Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski; Fundacja Instytut Promocji i Sztuki, Michal Rudnicki (architekt), Katarzyna Lyszkowicz
„Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich” to projekt publiczny w przestrzeni miasta. Jego głównym elementem jest sztuczna palma, która stoi na skrzyżowaniu ulic: Aleje Jerozolimskie i Nowy Świat, na wysepce ronda de Gaulle'a w Warszawie.
„Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich” są pomysłem wziętym z języka, z opowiadania, z próby opisania podróży do Izraela. Szpalery palm wzdłuż Alej Jerozolimskich miały stanowić podsumowanie wyprawy, którą Joanna Rajkowska i Artur Żmijewski odbyli wiosną 2001 roku. W sposób dosłowny jest to przeniesienie widoku - który w Izraelu jest oczywisty - do Warszawy; na ulicę, której nazwa z kolei odsyła z powrotem do Izraela. W warstwie mniej dosłownej palma nawiązuje do wyrażenia, którym w języku polskim opisujemy coś nie do pomyślenia, coś poza naszym sposobem pojmowania, coś, co mówiąc krótko uznajemy za idiotyczne. Palma jako znak tego wszystkiego, co umyka naszemu sposobowi rozumienia jest w Warszawie jak najbardziej na swoim miejscu. Choć, być może wskazuje ona jedynie na to, ze nasz sposób myślenia do świata po prostu nie przystaje.
Więcej na stronie projektu: www.palma.art.pl
Powiązane:
Rajkowska Joanna











