Wywiad z Chain Reaction
Ilona: Witam serdecznie. Trochę czasu minęło, zanim pozbierałam się i przygotowałam parę pytań dla Was. Mam nadzieję, że rekompensatą będą niezwykle barwne i inspirujące odbiorców odpowiedzi.
Tak więc zaczynamy „odpytkę”…
Jak najprościej scharakteryzować zespół Chain Reaction?
Chain Reaction: CR to zespół, który tworzy 5 niezależnych facetów, o różnych gustach muzycznych. Grających to co w danym momencie czują, i to co ich tak naprawdę kreci. Istotnie , zespół nie określa konkretnie gatunku muzycznego, który uprawia ze względu na to, że jest to mieszanka kilku zjawiskowych stylów muzycznych. Także w trzech słowach: Pasja i Przyjaźń!
Ilona: Jesteście barwnym kolektywem, każdy jednak wnosi do kapeli własne „ja”. Jak udaje się pogodzić różnicę charakterów?
Chain Reaction: W pewnym sensie jeśli chodzi o odpowiedz to nawiąże troszkę do pytania wcześniejszego. Tak naprawdę każdy przez to że posiada odmienne gusta muzyczne, sprawia ze, wnosi do naszej muzyki coś od siebie, to natomiast przynosi bardzo ciekawy efekt w postaci nowych kawałków, które wspólnie komponujemy. Czasami jest naprawdę ciężko się porozumieć, ale tak naprawdę cała nasza współpraca polega na wnikliwej a czasami burzliwej konwersacji, która prowadzi z reguły do zgodności całego zespołu. Efekt: Cholernie dobry, mocny i spójny materiał na każdą naszą płytę.
Ilona: A nie zastanawialiście się nad tym, że pewnego pięknego dnia może dojść do zjawiska solipsyzmu. Chodzi mi o to, że nagle któryś z Was obierze miejsce przywódcy i zacznie wypowiadać się w imieniu całości, nie zważając na jej zdanie, racje, czy podejście…
Chain Reaction: Tak naprawdę trudno uniknąć zdominowania danego numeru przez jednego z nas, wynika to niewątpliwie z tego, że wszystko piszemy „na żywioł” i podczas komponowania specjalnie nie zastanawiamy się nad tym jak to wszystko składa się w całość. Słowem, dużo bardziej „czujemy” niż „wymyślamy” to, co gramy. Taki stan rzeczy z pewnością rzutuje na całość współpracy w zespole, to oczywiste że każdy z nas jakoś przewodzi zespołowi w danej dziedzinie tak, jak choćby teraz ja, odpowiadając na Twoje pytania w imieniu reszty chłopaków. Jednak gdy którykolwiek z nas próbuje zbytnio zdominować resztę, jest momentalnie sprowadzany „na ziemię”. Jak już wcześniej mówiłem, każdy z nas jest zbyt niezależny żeby pozwolić jednej osobie zdominować resztę zespołu.
Ilona: Pomyślmy teraz nad rynkiem muzycznym. Wydaliście materiał i….i co dalej?
Chain Reaction: Wiadomo, szkoda by powtarzać utartą opinię, że nasz rodzimy rynek nie jest w najlepszej kondycji. Wydaliśmy płytę w europie, postaramy się jak najlepiej ją promować i na pewno rozważymy każdą propozycję która nam to umożliwi.
Ilona: A zatem jaka jest recepta na przebicie się wg Chain Reaction. Może opatentowaliście już jakiś sposób na zawładnięcie światkiem muzycznym, gdyż rzesza waszych fanów rośnie z dnia na dzień.
Chain Reaction: Nasza recepta jest prosta, robimy swoje, zawsze w pełni poświęcamy się zespołowi i dajemy z siebie wszystko na koncertach. Tyle.
Ilona: Na pewno dobrą metoda na pozyskanie słuchacza są koncerty. Graliście z wieloma, będąc gwiazdą bądź supportem na wysokim poziomie. Którą zatem opcje wolicie: gwiazdorzyć na scenie czy też supportować np. Type O Negative?
Chain Reaction: Oczywiście obie opcje posiadają swoje plusy i minusy, bardziej chyba lubimy jednak grać supporty. Zawsze jest to możliwość sprawdzenia siebie w porównaniu z dużo większą kapelą, możliwość zaprezentowania się większej, publiczności, generalnie wszystkiego jest więcej;) Poza tym uważam, że występując na dużych scenach nie mamy się czego wstydzić i jesteśmy generalnie bardzo dobrze odbierani.
Ilona: U boku kogo mielibyście największą ochotę zagrać? Takie muzyczne ucieleśnienie nastąpiło by …
Chain Reaction: Pantera. Evergrey. Budgie, itp.
Ilona: Jak wyglądają wasze plany na przyszłość? Nad czym macie zamiar się skupić?
Chain Reaction: Cały czas koncertujemy, w czerwcu wchodzimy do studia aby nagrać następczynię Vicious Circle i po wakacjach znowu ruszamy z koncertami. Słowem robimy swoje.
Ilona: Ostatnie słowo zawsze należy do zespołu….
Chain Reaction: CARPE DIEM I DO PRZODU!!!
Odpytywała Ilona “Szefowa”, odpytanymi byli Konar i Barton.
Tak więc zaczynamy „odpytkę”…
Jak najprościej scharakteryzować zespół Chain Reaction?
Chain Reaction: CR to zespół, który tworzy 5 niezależnych facetów, o różnych gustach muzycznych. Grających to co w danym momencie czują, i to co ich tak naprawdę kreci. Istotnie , zespół nie określa konkretnie gatunku muzycznego, który uprawia ze względu na to, że jest to mieszanka kilku zjawiskowych stylów muzycznych. Także w trzech słowach: Pasja i Przyjaźń!
Ilona: Jesteście barwnym kolektywem, każdy jednak wnosi do kapeli własne „ja”. Jak udaje się pogodzić różnicę charakterów?
Chain Reaction: W pewnym sensie jeśli chodzi o odpowiedz to nawiąże troszkę do pytania wcześniejszego. Tak naprawdę każdy przez to że posiada odmienne gusta muzyczne, sprawia ze, wnosi do naszej muzyki coś od siebie, to natomiast przynosi bardzo ciekawy efekt w postaci nowych kawałków, które wspólnie komponujemy. Czasami jest naprawdę ciężko się porozumieć, ale tak naprawdę cała nasza współpraca polega na wnikliwej a czasami burzliwej konwersacji, która prowadzi z reguły do zgodności całego zespołu. Efekt: Cholernie dobry, mocny i spójny materiał na każdą naszą płytę.
Ilona: A nie zastanawialiście się nad tym, że pewnego pięknego dnia może dojść do zjawiska solipsyzmu. Chodzi mi o to, że nagle któryś z Was obierze miejsce przywódcy i zacznie wypowiadać się w imieniu całości, nie zważając na jej zdanie, racje, czy podejście…
Chain Reaction: Tak naprawdę trudno uniknąć zdominowania danego numeru przez jednego z nas, wynika to niewątpliwie z tego, że wszystko piszemy „na żywioł” i podczas komponowania specjalnie nie zastanawiamy się nad tym jak to wszystko składa się w całość. Słowem, dużo bardziej „czujemy” niż „wymyślamy” to, co gramy. Taki stan rzeczy z pewnością rzutuje na całość współpracy w zespole, to oczywiste że każdy z nas jakoś przewodzi zespołowi w danej dziedzinie tak, jak choćby teraz ja, odpowiadając na Twoje pytania w imieniu reszty chłopaków. Jednak gdy którykolwiek z nas próbuje zbytnio zdominować resztę, jest momentalnie sprowadzany „na ziemię”. Jak już wcześniej mówiłem, każdy z nas jest zbyt niezależny żeby pozwolić jednej osobie zdominować resztę zespołu.
Ilona: Pomyślmy teraz nad rynkiem muzycznym. Wydaliście materiał i….i co dalej?
Chain Reaction: Wiadomo, szkoda by powtarzać utartą opinię, że nasz rodzimy rynek nie jest w najlepszej kondycji. Wydaliśmy płytę w europie, postaramy się jak najlepiej ją promować i na pewno rozważymy każdą propozycję która nam to umożliwi.
Ilona: A zatem jaka jest recepta na przebicie się wg Chain Reaction. Może opatentowaliście już jakiś sposób na zawładnięcie światkiem muzycznym, gdyż rzesza waszych fanów rośnie z dnia na dzień.
Chain Reaction: Nasza recepta jest prosta, robimy swoje, zawsze w pełni poświęcamy się zespołowi i dajemy z siebie wszystko na koncertach. Tyle.
Ilona: Na pewno dobrą metoda na pozyskanie słuchacza są koncerty. Graliście z wieloma, będąc gwiazdą bądź supportem na wysokim poziomie. Którą zatem opcje wolicie: gwiazdorzyć na scenie czy też supportować np. Type O Negative?
Chain Reaction: Oczywiście obie opcje posiadają swoje plusy i minusy, bardziej chyba lubimy jednak grać supporty. Zawsze jest to możliwość sprawdzenia siebie w porównaniu z dużo większą kapelą, możliwość zaprezentowania się większej, publiczności, generalnie wszystkiego jest więcej;) Poza tym uważam, że występując na dużych scenach nie mamy się czego wstydzić i jesteśmy generalnie bardzo dobrze odbierani.
Ilona: U boku kogo mielibyście największą ochotę zagrać? Takie muzyczne ucieleśnienie nastąpiło by …
Chain Reaction: Pantera. Evergrey. Budgie, itp.
Ilona: Jak wyglądają wasze plany na przyszłość? Nad czym macie zamiar się skupić?
Chain Reaction: Cały czas koncertujemy, w czerwcu wchodzimy do studia aby nagrać następczynię Vicious Circle i po wakacjach znowu ruszamy z koncertami. Słowem robimy swoje.
Ilona: Ostatnie słowo zawsze należy do zespołu….
Chain Reaction: CARPE DIEM I DO PRZODU!!!
Odpytywała Ilona “Szefowa”, odpytanymi byli Konar i Barton.
powiązania
Tagi:
chain reaction
muzyka







