Z wizytą u Frakcji/35
Zespół filmowy Frakcja/35 działa od około 10 lat przy Domu Kultury Śródmieście w Warszawie.
Zajęcia odbywają się regularnie, co tydzień. Są bezpłatne. Obejmują takie dziedziny pracy nad filmem jak: realizacja obrazu filmowego, komputerowa edycja materiału filmowego, reżyseria, a także pisanie scenariuszy. Głównie adresowane są do młodzieży, uczniów szkól licealnych ale też studentów.
jest przedszkolem filmowym. Miejscem gdzie amatorzy mogą nauczyć się podstaw realizacji filmu. Prowadzi je Maciej Dominiak, który jest w zespole od początku. Pełni rolę opiekuna artystycznego, choć przyznaje, że określenia tego nie lubi. Swoją rolę opisuje krótko, ale konkretnie - W zależności na ile dany zespół ma mocne i słabe punkty moja rola polega na zbieraniu słabych punktów. Również moją rolą jest opieka organizacyjna.
IDEA
Ideą grupy jest animowanie kultury filmowej w Warszawie, ale przede wszystkim stworzenie miejsca dla ludzi, którzy kochają kino i filmy, chcą nauczyć się je robić, poznać podstawy realizacji. Frakcja/35 daje taką szansę. Ważna rolę odgrywa tu wspólna pasja, bez której trudno jest przystąpić do realizacji filmowych, zarówno na polu amatorskim jak i zawodowym. Film nie jest dziedziną łatwą, wymaga czasu i zaangażowania. M. Dominiak mówi - Naszą ideą jest stworzenie miejsca dla ludzi, którzy pasjonują się filmem. Wszyscy siedzą w tej zabawie bo chcą, to jest ich jedyna motywacja, chcą się czegoś nauczyć, coś zrobić. Jest czystość intencji.Jest to miejsce, do którego może przyjść każdy, bez znaczenia na wcześniejsze
doświadczenie, które w ogóle nie jest wymagane. Zajęcia przede wszystkim adresowane są do osób początkujących, które stawiają swoje pierwsze kroki, raczkują na polu filmowym.
Uczą podstaw, dają bazę, dzięki której można zacząć realizować krótkie formy filmowe. Prowadzący tak określa charakter zajęć - To miejsce jest przedszkolem filmowym i takim miejscem ma być. Miejscem gdzie można nabywać podstawowe umiejętności , nauczyć się w sposób kreatywny robić fajne, kreatywne rzeczy.
ZABAWA W FILM
Zajęcia głównie polegają na praktyce. Wykłady teoretyczne stanowią tylko wstęp. Najważniejsza jest sama realizacja filmu, okres zdjęciowy. W takiej formie najłatwiej jest jak najwięcej skorzystać. Maciej Dominiak tak widzi sprawę – Najważniejsze jest żeby jak najszybciej iść w stronę praktyki, ludzie uczą się jak robić filmy. Nie jest to rodzaj szkółki z dużą liczbą wykładów. Oczywiście są na początku , wprowadzane dziedzinowo. Część teoretyczna jest wstępem do całości.
Cały proces i przebieg tworzenia zaczyna się od scenariusza. Wymyślany jest on wspólnie. Każdy uczestnik nad czymś myśli i pracuje w domu. Następnie na zajęciach poszczególne pomysły i projekty są omawiane, robione wspólne poprawki. Każdy może zgłaszać swoje uwagi i propozycje. Następnie, gdy istnieje już finalna wersja scenariusza, zaakceptowana przez wszystkich, młodzi twórcy robią scenopis. Jest to jeden z ostatnich etapów przed rozpoczęciem zdjęć. Jeden z uczestników ze śmiechem przyznaje, że jednak najtrudniej jest coś wymyślić, mieć pomysł na scenariusz.
Jednakże wspólnymi siłami, będąc w fajnej grupie ludzi można dużo zdziałać.
Uczestnicy kręcą krótkie formy fabularne. Mają one zazwyczaj po kilkanaście minut.
Ważny jest taki format ze względu na małe lub jeszcze żadne doświadczenie uczestników. Nad takim formatem jest łatwiej panować, niż np. nad materią dokumentu kontynuuje M. Dominiak - Generalnie krótkie formaty jest łatwiej ogarnąć na poziomie struktury, dramaturgii , etc. Żaden człowiek, który zaczyna nie jest w stanie poprawnie skonstruować 90 minut fabuły.Mocną stroną są też wykłady profesjonalistów, ludzi którzy przeszli na zawodowstwo. Sami zaczynali właśnie w tym miejscu. Darzą je sentymentem, dlatego zgadzają się czasami na wykłady. Są otwarci na młodych ludzi, ich pomysły i zapał. Takie możliwości są niezwykle cenne dla początkujących. M.Dominiak mówi - Czasami gościnnie zawita operator, montażysta, co daje możliwość zaczerpnięcia wiedzy od profesjonalistów. Łatwo jest zachęcić ludzi do pomocy przy tych działaniach, bo zawsze to wzbudza sentyment u ludzi z branży, że mogą pomóc początkującym pasjonatom.
CO TERAZ, A CO POTEM?
Zespół niedawno skończył realizację filmu „ Uciekinier ”, w reżyserii Bartka Strzeleckiego.
Film opowiada losy Maćka, młodego chłopaka, który musi zmierzyć się z życiowymi dylematami. Został zdradzony przez dziewczynę, czuje się osamotniony i wyobcowany. Widzimy młodego chłopaka, który zmaga się z trudami losu, ale i z samym sobą, z emocjami.
Z tej realizacji wszyscy są bardzo zadowoleni. Dumy nie ukrywa prowadzący, uważa , że jest to jeden z lepszych filmów jakie powstały we Frakcji/35 - Jest to realizacja, która ma konstrukcję, trzyma jakiś poziom i to jest fajne. Zważywszy, że tak naprawdę zrobili go amatorzy, ludzie którzy nie mieli wcześniej styczności z filmem. Nie ma jeszcze konkretnych pomysłów na kolejne filmy. Uczestnicy są świeżo po ostatnim projekcie. Na dniach rusza burza mózgów, jak sami mówią. Żaden z pomysłów nie został jeszcze skrystalizowany.
Sadząc po pasji, zaangażowaniu i zapale młodych filmowców już niedługo będziemy mogli obejrzeć kolejny film.
Zuza Mierzejewska









