Się kręci – Warsztaty filmowe na Łowickiej



Default-av-2 Zuza Mierzejewska (30.01.2010 14:35)


Centrum Łowicka w Warszawie rozpoczęło swoją działalność w 2001 roku. Na przestrzeni lat zmieniało charakter swojej działalności. Ówczesne warsztaty filmowe były prowadzone przez Magdę Łazarkiewicz, następnie zaś przez operatora Andrzeja Wolcha.

Obecnie pałeczkę przejął Sebastian Durbacz, fotograf, niezależny filmowiec, scenarzysta i podróżnik. Sam swoje pierwsze filmowe kroki stawiał właśnie na Łowickiej.


Łowicka kiedyś i dziś


Dzisiaj warsztaty filmowe różnią się zdecydowanie od tych, które miały miejsce prawie dekadę temu. Zmieniła się główna idea i struktura zajęć.
Wcześniej warsztaty były podzielone na dwie grupy. Było więcej uczestników. Ludzie tworzyli bardzo zgrany zespół, łączyły ich wspólne cele oraz podobna wrażliwość filmowa. Sebastian Durbacz tak wspomina tamte czasy - Jak pamiętam wtedy, w 2001r., było prawie 25 osób na samym początku. Stworzyła się jedna bardzo silna grupa a nawet może dwie, które realizowały filmy niezależnie od cyklu warsztatowego. Do tej pory utrzymujemy ze sobą kontakty jeżeli chodzi o filmowe rzeczy.
Uczestnicy warsztatów byli nieco starsi, najczęściej w wieku studenckim. Byli to ludzie bardziej świadomi i ukształtowani. Często przychodzili z gotowym pomysłem na swój film. Mieli wyraźniej określone i sprecyzowane cele, dzięki Łowickiej mogli swoje idee wcielić w życie . Jak mówi S. Durbacz - Łowicka jako przestrzeń dawała zawsze taką możliwość, solidnej bazy, dostęp do sprzętu, miejsce do zmontowaniu materiału etc.
Dziś warsztaty wyglądają inaczej. Łowicka zmieniła koncepcją swojej działalności. Tak jak kiedyś warsztaty były adresowane do studentów, dziś jest to przeważnie młodzież w wieku szkolnym. Przeważają licealiści, co nieznaczny jednak, że Łowicka zamknięta jest na innych. S. Durbacz - To warsztaty adresowane bardziej do młodych ludzi, nastolatków, młodzieży. Średnia wieku to 17- 19 lat. Teraz warsztaty maja inną konwencje, bo są skierowane do młodszych osób, które bardziej zainteresowane są zobaczeniem czym w ogóle jest ta materia filmowa. Ogólna idea to tworzenie miejsca dla każdego kto interesuje się i pasjonuje filmem. Nie jest wymagane doświadczenie. Ważne są chęci i motywacja. Podstawowe doświadczenie i umiejętności będzie można zdobyć na warsztatach - Łowicka jest miejscem gdzie można zrealizować swój własny film, można znaleźć ludzi, ale też można pobawić się i posłuchać, potraktować jako pierwszy kontakt do jakiejś przygody z filmem. Powiem, że jest to w cudzysłowie zabawa, szukanie i stawianie pierwszych kroków, kombinowanie w ten sposób co można zrobić – mówi S. Durbacz



Ważna jest przede wszystkim praktyka. Posmakowanie i zobaczenie czym jest film, jak wygląda jego realizacja. Trudno poznać materię filmu w oparciu tylko o teorię. S. Durbacz kontynuuje - Chodzi o to żeby oni zobaczyli na czym to polega. Mówienie o filmie jest to czysta teoria, w rzeczywistości jak się weźmie kamerę pojawia się milion rzeczy, których nie da się w teorii opowiedzieć, wątpliwości etc.Ale trudno całkowicie pominąć teorie. Jednakże na zajęciach nie ma miejsca na nudne i sztywne wykłady. Jak wyjaśnia S. Durbacz - Staram się nie robić, czegoś takiego że jest np. jeden wykład poświęcony jakiejś jednej rzeczy. To nie ma być szkoła filmowa. Rozmawiamy na przykładach, jeżeli chodzi np. o scenariusz. Ale to nie jest tak, że dziś będziemy rozmawiać tylko o scenariuszu i to zajmie 40 min. Myślę, że te osoby są bardziej zainteresowane uczestniczeniem w czymś konkretnym, co się bardziej dzieje , a nie tokiem wykładów szkolnych.



Akcja rekrutacja

Przed rozpoczęciem swojej działalności na Łowickiej każdego czeka rekrutacja. Jednak nie jest ona żelazną zasadą, nie jest też niczym czego należałoby się obawiać lub stresować. Stanowi jeden z elementów, dzięki któremu można wzajemnie lepiej się poznać. Mianowicie każdy ma za zadanie przygotować historię na kanwie dowolnie wybranego obrazu. Ma być to inspiracja, uruchomienie swojej wyobraźni. S. Durbacz wyjaśnia - Taka forma rekrutacji nie jest oczywiście warunkiem twardym, ale kandydaci są poproszeni żeby przygotowali jakiś obraz artysty malarza, z dowolnej epoki, to również może być komiks, bo akurat to pokolenie tych młodych ludzi jest bardzo mocno w tym osadzone, które inspiruje, prowokuje do opowiedzenia jakiejś historii za pomocą filmu. Ogólnie jestem otwarty na wszystkie osoby, bo uważam że w ogóle praca przy filmie to jest praca ludzi w różnym wieku, o różnych talentach i doświadczeniach


Podejście indywidualne

To co wyróżnia Łowicką to możliwość indywidualnej pracy z prowadzącym i indywidualnego rozwoju. Zajęcia skupiają różne osobowości, dlatego też prowadzący stara się stworzyć warunki tak aby każdy mógł jak najwięcej skorzystać i jak najwięcej wynieść dla siebie.
S. Durbacz - Dużą rzeczą, do której przykładam uwagę, jest praca indywidualna. Istnieje możliwość pracy poza całą grupą. Indywidualne rozwijanie się, szukanie swoich przestrzeni. Wiadomo kogoś bardziej interesuje animacja, kogoś film dokumentalny, kogoś tylko zajęcia związane z operatorką, więc pomysłem na te warsztaty jest, poza próbą zgrania się i pracy z grupą w całości, żeby każdy znalazł też tok zajęć indywidualnych dla siebie.



Plany na przyszłość

Grupa dopiero co ruszyła. Na swoim koncie nie ma jeszcze gotowych realizacji, choć jak podkreśla S. Durbacz plany są dość ambitne. Obecnie poznają siebie nawzajem. - Nie powstały jeszcze filmy, ale myślę, że zaczniemy od nowego roku, teraz ćwiczymy swoją wyobraźnię jak ja to nazywam.
Pomysł jest taki, żeby uruchomić w tych osobach, które chcą pobawić się w film, takie myślenie dosyć szerokie , że tak na prawdę sam proces kręcenia filmu, zaczyna się o wiele wcześniej, zanim weźmie się kamerę i skieruje na dany obiekt czy aktora.
Prowadzący zadaje swoim podopiecznym małe zadania, które mają ich rozbudzić. Jednak zarzeka się, że w żaden sposób zajęcia nie są odpowiednikiem szkoły. Ważne są oczekiwania uczestników - Nie jest to odpowiednik szkoły, wiele uzależnione jest od tego czego chce młody człowiek, zadane prace są związane z tym co było omawiane, czy co jest potrzebne. Uruchamiają wyobraźnię, pomagają pojąć, że to wszystko co się dzieje dookoła jest dobrą pożywką dla filmu, tylko to trzeba jakoś skrystalizować w pewien pomysł.Na Łowicka przychodzą ludzie, którzy są ciekawi filmu i otwarci, marzą o realizacji swoich pomysłów. A Centrum Łowicka daje zawodowe wsparcie i dysponuje całym zapleczem jeżeli chodzi o sprzęt, warunkami, które są niezbędne do realizacji filmu.
Co ważne warsztaty nadal są otwarte na chętnych i zapraszają do współpracy!

Zuza Mierzejewska

powiązania

Komentuj