Nie znaleziono użytkownika.
Nusheelogo

Na razie nie ma wpisów na blogu

Na razie nie ma żadnych znajomych

Na razie nie ma żadnych aktualnych wydarzeń

Na razie nie należy do żadnych grup

wiki artysty


Biografia



2000 - 2003 Radosna Twórczość
Remcio i Seb poznają się w koledźu j. angielskiego w Zielonej Górze. Remcio jest od dłuższego czasu gitarzystą, Seb poza gitarą lubuje się w układaniu loopów. Remcio udziela się w tym czasie w kapeli eksperymentalnej Congo Pornos założonej wraz z Pawłem Ścigajem i Lechem Popławskim. Sebcia w tym czasie marzy o realizacji nagrań i zostaje wciągnięty w wir wydarzeń. Dochodzi do nagrania w pieleszach domowych utworów "Funaki" i "Marazm". Niedługo potem, powstaje projekt , w którym Lech Popławski śpiewa i gra na basie, Remcio gra na gitarze, a Seb programuje loopy. W okolicach ataków na WTC powstaja 4 utwory bardzo radosne, do dziś dostępne gdzieś w internecie.

W 2001 Seb wyjeżdża do Poznania studiować reżyserię dźwięku. Projekt umiera śmiercią naturalną. Remcio i Seb wysyłają sobie "muzyczne listy" - pomysły na kawałki na płytach CD. W ten sposób mijają kolejne dwa lata.

Pod koniec roku 2003 Remcio i Seb poznają Tomasza Gierygowskiego (Chaser). Wspólnie tworzą utwór "Close 2 U" a następnie "Untold" i "I like". Do tego momentu dociera do chłopaków, że jeśli nie zaczną sami śpiewać to nigdy nie znajdą odpowiedniego wokalisty(tki). Strzałem w dziesiątkę okazuje się śpiewany przez nich "Close 2 U" i trafia na ścieżkę dźwiękową do filmu "Nakręceni" Sylwestra Latkowskiego oraz na składankę wydawnictwa Requiem Rec "Sleep Well".

Wtedy po raz pierwszy pojawia się nazwa Nushee.
2003 - 2004 Nushee Hemotion
W wakacje 2004 ponownie w pieleszach domowych dochodzi do zarejestrowania 7 kawałków. Powstaje EP "Hemotion", która rozdawana i kopiowana bez limitów, rozprzestrzenia się po Polsce. Chłopcy nadużywają loopów perkusyjnych i gitar, wyciskają instrumentarium na miarę ich ówczesnych możliwości.

Pojawia się pięcioosobowy skład na koncerty - Tomasz Veba Weber na basie, Piotr Walorski na bębnach, Piotr Sawicki na klawiszach, Remcio i Seb na gitarach elektrycznych i wokalach.
Grają dwa koncerty: w Poznaniu w klubie Pod Minogą oraz w Zielonej Górze w Bachusowej Karczmie. Drugi Koncert grany jest z okazji konkursu Radia Zachód "Nadzieja Lubuskiej Sceny , w którym zajęli 4 miejsce.
Tu pojawiają się w składzie Michał Zło Apanowicz - bębny, Lech Poplawski - bas. Chwilę później Seb wyjeżdża na rok do Anglii, co jest początkiem nowego okresu w działalności zespołu.
2005-2006 Akustycznie
Po powrocie z Anglii Nushee zaczyna tworzyć nowy materiał w składzie Remcio - gitara elektryczna, wokal, Seb - klawisze, Zło - bębny.

W międzyczasie powstaje "Intro" - kawałek a capella z gościnnym udziałem Pawła Ścigaja, Toma Gibsona, Oraz Basi Starzeckiej. Współpraca z superBasią, wieloletnią przyjaciółką zespołu, idzie o krok dalej i Nushee zaczyna koncertować akustycznie - 2 gitary 3 wokale.
Grają głównie covery w zielonogórskich pubach (m.in. Jazzgot, Bachus, Straszny dwór - support zespołu Ocean).

W okolicach wiosny 2006 zespół kończy współpracę ze Złem. Powstaje dziwny, elektroniczny kawałek o nazwie "Truth Station".
Całkiem przypadkiem doprowadza Nushee do finału konkursu Heineken Open'er. Współpraca trójki wokalnej zacieśnia się i do składu, przypadkiem trafia Tomasz Ciszak - perkusista formacji Park oraz Andrzej Pijanowski (ex 2PU) - gitara basowa.
Wspólnie przygotowują materiał koncertowy, którego część rejestrują w wakacje w studiu Remia w Sulechowie. Z tego okresu pochodzą "Truth Station", "Angiras - wersja studyjna", "Peaceful for Good", "Wickedly Dreaming" i "King of the hill".

Zespół gra dwa koncerty - w klubie Słodko-Gorzka oraz Support przed Voo Voo w Piwnicy Artystycznej Kawon. Pojawia się spore zainteresowanie Nushee i zaproszenia na koncerty, wszystkie plany ulegają jednak zmianie.

Seb dostaje propozycję pracy w Warszawie i wyjeżdza. Zespół pozostaje z ciężkim dylematem - czy Nushee może grać bez Sebci, czy może się dalej tak nazywać i grać utwory przez niego komponowane??
Zapada decyzja o kontynuowaniu rozpoczętych już działań, Seb namawia skład by grał dalej bez niego, by nie zaprzepaścić tego co udało się zwojować do tego czasu.

Do zespołu dochodzi Czarny i zastępuje Sebcię na klawiszach. Po kilku miesiącach prób Nushee zawiesza działalność i każdy podąża w swoim kierunku.
2006 - 2008 Vegetarian Progressive Grindcore
Remcio, Tomasz i Seb pozostają w kontakcie, widują się w weekendy i imprezują. Tomasz sprzedaje bębny i kupuje Trigger Finger M-audio - nie ma sali prób, nie ma regularnych spotkań, nie ma Nushee, więc po co trzymać w domu graty, na których nie ma nawet okazji pograć?? Tomasz podejmuje się więc nierównej walki z padową materią i w ciągu kilku miesięcy jest już w stanie grać na TF-ie jak na żywych bębnach.
Remcio również pozbywa się części niepotrzebnego już sprzętu, zostawiając sobie jedynie gitary.

Chłopcy "radarowcy" coraz częściej jammują w domu, nie mogąc się wyzbyć miłości dla muzyki.
Remcio, Seb i Tomasz - trzech muszkieterów spotyka się co kilka tygodni i po prostu jammują przy drinkach bez konkretniejszego celu, dla czystej zabawy, czasami przyłącza się do nich Basia wspierając jamm o damski wokal.
Dawno mają za sobą etap walki o wydawcę czy koncerty - dają upust swoim muzycznym potrzebom dla frajdy, w formie hobby. Po wielu dżemach okazuje się, że muzycznie przeszli już przez wszystko co mogli sobie wymyśleć. Powoli dociera do nich prawda, tłumiona przez lata eksperymentów dźwiękowych - prawda mówiąca, że adrenalina pochodząca z ciężkiej, przesterowanej gitary jest ponad wszystko. Panowie przypominają sobie swoje muzyczne korzenie - GnR, Metallica, Alice in Chains, Stone Temple Pilots, Nirvana, Pearl Jam, Rage Against The Machine, Pantera etc.. Wiedzą już, że zawsze chcieli grać ciężko i mrocznie. Z próby na próbę utwierdzają się w przekonaniu, że znaleźli właściwą drogę do samorealizacji. Postanawiają uprościć sobie życie eliminując wszelkie zbędne instrumenty z aranży.

Tomasz gra na bębnach przy pomocy TF-a, Remcio na elektryku i wokalu, Sebcia na basie i wokalu. Okazuje się, że nie potrzeba im do szczęścia więcej, stają się samowystarczalni. Pojawia się w nich również silne postanowienie zmajstrowania materiału na płytę i koncertowania właśnie w tej postaci. Powstają utwory "Vegetarian Progressive Grindcore", "What you are", "Deceived", "Make my day", "1p4k" oraz "KOTH" - wersja King of the Hill, w stronę której Remcio skłaniał się od początku.

W listopadzie 2008 Nushee gra pierwszy reaktywujący koncert - zapowiedź powrotu z wielkim hukiem - w klubie "4 róże dla Lucienne". Grają jako support przed zespołem Betatest i spotykają się z nieoczekiwanie ciepłym przyjęciem nowego materiału, jak też nowego pomysłu scenicznego. cdn.....



WWW: www.nushee.com / www.myspace.com/nusheemusic
  • Jeszcze nikt nie napisał o tym użytkowniku. Możesz być pierwszy.

powiązania: strony wiki

powiązania: wpisy

    

komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz