Na razie nie ma wpisów na blogu
Na razie nie ma żadnych znajomych
Na razie nie ma żadnych aktualnych wydarzeń
Na razie nie należy do żadnych grup
wiki artysty

wł. Carlos Atares Saura
ur. 4 stycznia 1932 Huesca, Aragonia
Saura nigdy nie ukrywał swojej fascynacji twórczością wielkich hiszpańskich artystów. Jego duchowym mistrzem był Bunuel, któremu zresztą poświęcił swój pierwszy film („Los Golfom”). Bunuelowski symbolizm, bardzo hiszpańska poetyka i drapieżna niechęć do burżuazji odcisnęły wyraźny ślad w jego dziełach. Sposób widzenia świata przez Saurę ma jednak związek przede wszystkim z tradycją i kulturą hiszpańską. Ten sam sposób widzenia rzeczywistości odnajdujemy w całej literaturze, od Cervantesa po Calderona, czy w malarstwie Goyi. Wzajemne przenikanie się rzeczywistości z fantastyką, realności z fikcją wiąże się ściśle z historią Hiszpanii. Już Wielka Inkwizycja narzuciła określony sposób myślenia, specyficzną aluzyjność wypowiedzi, a okrężna droga do wyrażania myśli i faktów to cechy spotykane u wszystkich hiszpańskich artystów.
Sam reżyser przez wiele lat tworzył w ramach ograniczeń narzucanych przez dyktaturę faszystowską. Nie mógł więc mówić wprost, stad też dzieła Saury nasycone są symboliką, metaforą, magią i obsesjami. W głośnym filmie „Anna i wilki” trzy tytułowe, ludzkie, wilki reprezentują siłę militarną, tabu seksualne i klerykalizm, trzy klęski gnębiące chorą, frankistowską Hiszpanię. Ta dbałość Saury o tradycję i dziedzictwo kultury Hiszpanii widoczna jest w całej jego twórczości. Nie przypadkowo reżyser podjął się realizacji epickiego fresku o życiu Francisco Goyi. Hiszpania współczesna Goyi, zniszczona wojnami napoleońskimi, żywo przypominała mu organizm toczony przez raka faszyzmu, a poetyka dzieł malarza pasowała do jego odbioru świata. Saura w każdym filmie opiewa dekadencję Hiszpanii, słońce i mrok, śmierć i szaleństwo, obecne także w dziełach Goyi.
PORTRET:
Zanim Carlos Saura został światowej klasy reżyserem, na poważnie rozważał karierę tancerza flamenco. Potem zmądrzał i zapisał się na Politechnikę Madrycką, by zostać inżynierem sanitarnym i przyprawić swoją matkę o zawał serca. Pani Saura, salonowa pianistka, bardzo dbała, by jej dzieci chowały się w artystycznej atmosferze. Brat Carlosa Antonio został malarzem, młodszy syn przez kilka godzin dziennie bębnił w pianino, później zdecydował, że taniec wymaga mniej dyscypliny i postanowił zabrać się ostro za flamenco. "Poszedłem do wielkiej tancerki flamenco, która miała na imię Kika. - wspomina reżyser - Wyznałem, że chciałbym zostać tancerzem. Ona włączyła muzykę i powiedziała: tańcz! Wykonywałem różne znane mi figury. Kiedy skończyłem, Kika westchnęła: lepiej żebyś zajął się czymś innym". Wtedy Carlos Saura znalazł nową pasję fotografię i film. I tak już mu zostało.
Od 1950 roku, kiedy nakręcił swój pierwszy film na 16 mm taśmie, Saura wyreżyserował dziesiątki obrazów. Początkowo zafascynowany włoskim neorealizmem tworzył hiszpańskie wersje Złodziei rowerów, czając się z kamerą w slumsach Madrytu. Dopiero obrazy z przełomu lat 60. i 70. takie jak Mrożony peppermint, Anna i wilki, Nakarmić kruki są wyrazem ucieczki Saury w świat symboli i metafor. W kolejnych filmach: Carmen i Flamenco prosta intryga stanowi wyłącznie punkt wyjścia, nie odgrywając właściwie żadnej istotnej roli. Najważniejsza jest muzyka, światło i precyzyjna kompozycja kadru. Dlatego też mówiąc o Saurze nie można nie wspomnieć o współpracującym z nim znakomitym operatorze Vittorio Storaro trzykrotnym laureacie Oscara, twórcy o wyjątkowej wrażliwości używającym kamery jak palety dla swych wizji światła i koloru.
Saura znany jest przede wszystkim jako autor "muzycznej trylogii": filmów Carmen, Flamenco i Tango. W rzeczywistości jednak wszystkie jego obrazy przesycone są muzyką - "W każdym dziele filmowym wszystko jest ważne, ale w filmie muzycznym taniec i muzyka odgrywają zasadnicze znaczenie. - mówi Saura - Film nie zawsze posiada jakąś określoną fabułę. Nakręciłem kilka obrazów, będących typowymi filmami muzycznymi, w czystej formie, bez fabuły, na przykład Sevillanas i Flamenco. W innych, natomiast, myśl przewodnia jest bardzo ważna dla opowiadanej historii, a muzyka pełni rolę środka wzmacniającego siłę wyrazu. Nie da się tego rozdzielić, wszystko się ze sobą łączy."
Saura ma ulubionych kompozytorów, zarówno tych z dużym dorobkiem jak i debiutantów. "Pracowałem z wieloma znakomitymi kompozytorami. - mówi reżyser - Lalo Schifrin był moim doradcą w pracy nad Tangiem, napisał nawet specjalną muzykę, wspaniałą zresztą. Aktualnie współpracuję z młodym, hiszpańskim kompozytorem, Roque Baniosem. Chociaż przyznam się, że nie daję kompozytorom całkowitej swobody. Jestem miłośnikiem muzyki, zawsze kładę na nią nacisk, słucham jej zresztą na co dzień, nie tylko w pracy, ale i dla relaksu, zazwyczaj już w trakcie pisania scenariusza mam przemyślane główne linie melodyczne. Prawie zawsze wiem lub nawet zapisuję, jaki to ma być rodzaj muzyki, a czasem nawet konkretny utwór."
W czasie swej czterdziestoletniej kariery Carlos Saura zdobył szereg nagród, między innymi w Cannes , Berlinie, San Sebastian i Montrealu. Został też kilkakrotnie uhonorowany nagrodami na polskim festiwalu Cammerimage . Niezwykły to przypadek we współczesnym kinie, gdy nie korzystając z wyrafinowanych środków otrzymujemy dzieła pełne napięcia i emocji. Filmy Saury przemawiają do nas głównie dzięki zmysłowej mocy muzyki i niezwykłej sile obrazu. Taki efekt można osiągnąć tylko wtedy, gdy reżyser współpracuje z artystami podobnie jak on tworzącymi z pasją i miłością.
Wybrana filmografia
2004 El Septimo dia
2002 Salome
2001 Buńuel y la mesa del rey Salomón
1999 Goya
1998 Tango
1997 Ptaszek
1995 Flamenco
1992 Sevillanas
1990 La noche oscura
1988 El Dorado
1986 Czarodziejska miłość
1983 Carmen
1982 Antonieta
1981 Szubciej, szybciej
1981 Krwawe gody
1979 Mama ma sto lat
1977 Elizo, życie moje
1976 Nakarmić kruki
1974 Kuzynka Angelica
1973 Anna i wilki
1967 Mrożony pepermint
1966 Polowanie
1964 Lament dla bandyty
1957 Niedzielne popołudnie
WWW: http://www.carlos-saura.com









