
Z WIECZNOŚCI DO PŁOCKA Płock, w średniowieczu przez niedługi czas centrum polityczno-administracyjne państwa Piastów, a w epoce peerelu - „stolica polskiej chemii”, w okresie III (IV?) Rzeczpospolitej okazał się ogólnopolskim Sezamem festiwali muzycznych, nierzadko o wymiarze międzynarodowym. Należą do nich, na przykład, lokalny odpowiednik warszawskiego 'Jazzu na Starówce”, „Audioriver” (ongiś „Astigmatic”), promujący tak zwaną nową muzykę elektroniczną, czy „Reggaeland”. Muzyka jest też istotnym atutem „http://www.cinemagic.plCinemagic[/url]”, najbardziej chyba prestiżowego medialnie z płockich festiwali, poświęconego, zgodnie z nazwą, szeroko rozumianej sztuce filmu. Nic więc dziwnego, że trzy lata wstecz, na pierwszej imprezie z tego cyklu, wystąpił …

Po koncercie Vicente Amigo organizator festiwalu Maria Tarasek zapowiedziała support Que Passa w klubie Łykend i dodała, że będzie tam również Vicente Amigo. Poszłam tam, do końca nie rozumiejąc o co właściwie chodzi. Jarek Dzień (bardzo spodobała mi się jego wyrazista osobowość i sposób bycia, kawał temperamentu, chciałoby się rzec, południowego) szef zespołu, bez ogródek sypnął solą w oczy na Dzień dobry, czy raczej już dobry wieczór, bo dochodziła 22.00: „Nie zagraliśmy supportu nie z naszej winy… Może jest taki zwyczaj w Hiszpanii, że się nie gra supportów… po czym już nieco delikatniej dodał: …

Muzyka Flamenco jest bardzo ekspresyjna i emocjonalna, pełna pasji i namiętności. Pewną specyfikę stanowi prawie nieodłączne połączenie jej z tańcem flamenco. Opowiadanie o niej to rzecz subiektywna, zaś moja wyobraźnia milczy jak zaklęta, głucha jak pień na jej uroki. Jednak lubię jej słuchać, a już w szczególności patrzeć na taniec... Na koncert Vicente Amigo, uznawanego za następcę Paco de Lucii, postanowiłam więc zaprosić Marsa, piszącego znakomite wiersze i opowiadania, ale też czującego gitarową muzykę klasyczną (pewnie dlatego, że zaliczył trochę szkoły muzycznej). Z jego pomocą spróbuję poruszyć swoją wyobraźnię, coś w sobie uruchomić i …