Tytuł: Nie bój się ciemności



Nowy horror Guillermo del Toro! Twórca „Labiryntu Fauna“ i „Sierocińca“ przedstawia najmroczniejszy koszmar swojego dzieciństwa.

Film wyprodukowało studio Miramax – jedna z największych na świecie wytwórni filmowych, w której powstało ponad 700 filmów fabularnych, w tym między innymi „Pulp Fiction”, „Krzyk”, „Chicago” czy „Kill Bill”.

Sally (Bailee Madison) przyjeżdża do Rhode Island, zamieszkać ze swoim ojcem (Guy Pearce) i jego nową narzeczoną Kim (Katie Holmes). Ojciec pochłonięty jest remontem, a z macochą trudno jej się porozumieć. Mimo przestróg, dziewczynka sama zwiedza starą wiktoriańską willę. Ciekawość prowadzi ją w głąb posiadłości do ukrytej piwnicy. Ponad sto lat temu, w tajemniczych okolicznościach, zginął w niej pan domu. Sally słyszy głosy wołające o pomoc i nieświadoma zagrożenia uwalnia coś, co od wieków było zamknięte pod ziemią. Zło wypełnia dom. Sally wie, co kryje się w mroku, ale kto uwierzy małej dziewczynce, która boi się ciemności?



O PRODUKCJI

Ponad 30 lat temu w Meksyku mały Guillermo del Toro i jego rodzeństwo
straszyli się na wzajem, szepcząc do siebie imię „Saaaaallllllleeeee”.
Oglądali Nie bój się ciemności i film wywarł na nich ogromne wrażenie.
„Dla mojego pokolenia to był najstraszniejszy film, jaki widzieliśmy” –
mówi del Toro. „Całe moje rodzeństwo się go bało, a ja zapamiętałem go
na zawsze.”
Po wielu latach, pisząc scenariusz do nowej wersji filmu, del Toro
inspirował się wszystkim, co przerażało go w dzieciństwie. „Kiedy byłem
mały, miałem obsesję na punkcie Wróżki Zębuszki. Zastanawiałem się po
co jej te zęby? Czy ona je zjada, a może rysuje nimi swoje malowidła? Co
z nimi robi? Żadna odpowiedź mnie jednak nie satysfakcjonowała” –
wspomina.
Do nowego scenariusza del Toro wprowadził też kilka zmian, między
innymi z głównej bohaterki Sally uczynił małą dziewczynkę.
„Właścicielem praw do filmu Nie bój się ciemności była firma Miramax.
Skontaktowałem się z nimi i zapytałem, czy zechcieliby powierzyć mi
produkcję” – opowiada.
Projekt został przedstawiony producentowi Markowi Johnsonowi, z którym
del Toro od dawna chciał pracować. Kiedy Johnson produkował Opowieści
z Narni w Queensland, del Toro szykował się do produkcji Hobbita w
Nowej Zelandii.
„Niemal 16 lat zajęło mi wyprodukowanie tego filmu w takiej formie, w
jakiej chciałem i znalezienie odpowiedniego reżysera, który wniesie do
projektu swoją oryginalną osobowość. To właśnie znalazłem w Troy’u
Nixey’u” – mówi dalej del Toro.
Zanim Troy Nixey trafił na plan filmowy jako reżyser, cieszył się karierą
rysownika komiksów. W jego dorobku znalazła się seria komiksów
Batman, którą Nixey tworzył z Mikem Mignolą.
„Uwielbiam komiksy Nixey’a i Mignoli – postanowiłem pójść tym tropem.”
– wspomina del Toro.
Po spotkaniu z Nixey’em Del Toro wiedział już, że znalazł reżysera –
„Czułem, że Troy doskonale rozumie dziecięcy świat i ma niezwykle
oryginalne podejście do fabuły.”



Guillermo Del Toro od początku wiedział, że nie chce skrywać homunculi w
ciemności. „Uwielbiam filmy, w których pojawiają się tajemnicze istoty.
Przez pewien czas możesz zwodzić widza, nie pokazując mu zagrożenia,
ale ostatecznie, musisz je ujawnić” – wyjaśnia del Toro.
Głównym elementem fabuły jest jednak rodzina i emocje, które narastają
pomiędzy jej członkami. Dynamika filmu miała przypominać Ptaki
Hitchcocka.
„W filmie Hitchcocka ptaki ujawniają napięcia pomiędzy bohaterami,
agresję. Podobnie działają homunculi” – mówi del Toro. „Kim i Sally
rywalizują ze sobą o uwagę Alexa. W pewnym momencie napięcie między
nimi dochodzi do punktu, kiedy demony, które Sally miała w sobie,
wypełzają z piwnicy. Sally nie potrafi już nad nimi świadomie panować.
Nie bój się ciemności, jak każdy horror, opowiada o tym, co jest głęboko
ukryte, gdzieś w podświadomości, dlatego relacje rodzinne są bardzo
ważne w budowaniu fabuły”.
Wzorem były dla nas Szczęki – mówi Mark Johnson – „konstrukcja tego
filmu jest tak dopracowana, że nawet gdyby pozbawiono go rekinów, nie
straciłby tempa i suspensu.”



Produkcja: Miramax
Reżyseria: Troy Nixey
Scenariusz: Guillermo del Toro, Matthew Robbins
Producenci: Guillermo del Toro, Mark Johnson

Obsada: Bailee Madison, Guy Pearce, Katie Holmes

Dystrybutor: Best Film



Data premiery: 2011-08-26