Tytuł: Sanctum 3D
James Cameron, twórca megahitów „Titanic" i „Avatar", zabierze was w zapierającą dech w piersiach podróż w technologii 3D.
Grupa płetwonurków wyrusza na ekspedycję do największego systemu jaskiń na świecie. To ostatnie nieodkryte miejsce, nazywane matką wszystkich jaskiń. Zabójcze piękno głębin kryje w sobie wielkie niebezpieczeństwo -- jeden błąd może spowodować nieodwracalne skutki. Nikt nie dowie się, że ktokolwiek, kiedykolwiek tam był.
Kiedy tropikalna burza zmusi ich do zejścia coraz niżej, rozpocznie się walka z szalejącym żywiołem, niebezpiecznym terenem i panicznym strachem. Czy przetrwają i znajdą drogę do morza, czy zostaną uwięzieni w jaskiniach na zawsze?
Alister Grierson („Kokoda”) wyreżyserował film według scenariusza Johna Garvina i Andrew Wighta. Towarzyszyła mu utalentowana grupa filmowców, złożona, między innymi, z operatora Julesa O’Loughlina („Kokoda”, „I Am You”), scenarzysty Nicholasa McCalluma („Kokoda”, „Czarny balonik”), montażysty Marka Warnera („Koń wodny: Legenda głębin”, „Lara Croft: Tomb Raider”) i kompozytora Davida Hirschfeldera („Legendy sowiego królestwa: Strażnicy Ga'Hoole”, „Australia”).
POCZĄTEK
W 1988 roku Andrew Wight prowadził ekspedycję speleologiczną, badającą trudnodostępny, australijski system jaskiń w rejonie równiny Nullarbor. W jej czasie doszło do gwałtownej burzy, która odcięła 15-osobową ekipę do wejścia do jaskini. Ekipie ratunkowej udało się uratować wszystkie uwięzione pod ziemią osoby.
Wight pozyskał do współpracy swego dawnego przyjaciela Jamesa Camerona i wraz ze scenarzystą Johnem Garvinem stworzył na bazie tego niezapomnianego wydarzenia opowieść o młodym chłopaku, któremu dopiero w ekstremalnych warunkach udaje się porozumieć z ojcem, odkrywcą specjalizującym się w eksploracji zalanych, niedostępnych jaskiń. Ta dramatyczna historia rozgrywa się w pięknej i przerażającej scenografii, która w obliczu sytuacji ostatecznych pozwala dostrzec i zweryfikować więzi łączące ludzi. Krewnych, obcych i przyjaciół.
Towarzyszymy grupie speleologów-płetwonurków, którzy penetrują najpiękniejszy, najbardziej niedostępny i wciąż niezbadany system jaskiń na świecie. Poznajemy twardego jak skała Franka McGuire'a, jego zbuntowanego syna Josha i miliardera Carla Hurleya, który finansuje i dokumentuje całe przedsięwzięcie.
Wraz z nadejściem tropikalnej burzy ekipa zostaje odcięta od wejścia do kompleksu jaskiń i próbuje znaleźć wyjście z niezbadanych i stopniowo zalewanych korytarzy. Zagłębiają się w niezbadane odcinki jaskini, uciekając przed nieustępliwą, lodowato zimną wodą. Przy kończących się zapasach, próbują, wraz z biegiem podziemnej rzeki, dotrzeć do ratującego życie wyjścia w oceanie. Stają w obliczu ostatecznego pytania: „Czy ktoś z nas wyjdzie z tej matni żywy?”.
James Cameron wspomina: „Pięć lat temu, Andrew Wight, mój wieloletni współpracownik, przedstawił mi pomysł na „Sanctum”, który od razu mnie urzekł. Wcześniej zrealizowaliśmy razem fantastyczną wyprawę. Nurkowaliśmy w rejonie nigdy wcześniej nie zbadanego oceanu”. Pracująca z nami ekipa filmowa zrealizowała eksperymentalne zdjęcia, które stanowiły bazę dla systemu Cameron/Pace Fusion 3D Camera, wykorzystanego później przy pracy nad „Avatarem” a także „Sanctum”.
Wight i Garvin pisząc scenariusz nie chcieli w dokumentalny sposób odtworzyć niefortunnej wyprawy. Pragnęli, w jak najintensywniejszy sposób, przekazać esencję tego doświadczenia. Co dzieje się z ludźmi, którzy znaleźli się w tak ekstremalnych warunkach i są poddani niewyobrażalnemu stresowi? Kto zdoła przetrwać i jak tego dokona? Nie zależało im na prostym filmie przygodowym, pragnęli skupić się na relacjach między grupą przyjaciół, a szczególnie na skomplikowanych stosunkach pomiędzy ojcem a dorastającym synem, dla którego ta wyprawa staje się swoistym rytuałem przejścia, granicą między młodością a dorosłością.
SCENOGRAFIA
Jednym z największych wyzwań filmu „SANCTUM 3D” było stworzenie wiarygodnego podwodnego świata, który niewiele osób miało okazję oglądać w rzeczywistości. Akcja filmu rozgrywa się w Papui Nowej Gwinei, kryjącej najpiękniejsze jaskinie na świecie. Długie podziemne rzeki, wodospady, obszerne komnaty pełne stalaktytów i stalagmitów. Odtworzenie ich w studiu stanowiło nie lada wyzwanie dla scenografa Nicholasa McCalluma. „Musiałem zwłaszcza pamiętać o specyfice zdjęć 3D i zadbać o odpowiednią głębokość i wysokość planu” – wspomina McCallum. Oprócz ciągu korytarzy zbudowano także „podziemny” wodospad o wysokości 14 metrów. Odpowiedni przepływ wody zapewniała pompa tłocząca 20 tysięcy litrów cieczy na minutę. Wszystkie sceny podwodne zrealizowano w potężnym zbiorniku w Village Roadshow Studios w Queensland, w Australii. „Ma 40 metrów długości, 30 szerokości i 7 głębokości, zawiera 7,2 miliona litrów wody, co czyni go jednym z największych zbiorników na świecie i pozwala odtworzyć ciekawe środowisko zalanych jaskiń” – podkreśla McCallum. Zdjęcia uzupełniono w naturalnych jaskiniach, leżących w okolicy Mount Gambier, w południowej Australii.
ZDJĘCIA 3D
Przy realizacji „SANCTUM 3D” wykorzystano te same kamery, które opracowano przy tworzeniu epickiego obrazu Jamesa Camerona „AVATAR”. Realizatorzy wiedzieli, że tylko w takim formacie widzowie filmu będą mogli w pełni przeżyć fenomen eksploracji zalanych jaskiń. James Cameron tłumaczy: „Kamera wykorzystana w SANCTUM 3D stanowi efekt sześciu czy siedmiu lat mojej współpracy z Vince'em Pace'em. Rozpoczęliśmy od prostego systemu, który wykorzystaliśmy przy realizacji filmów dokumentalnych, a który potem rozbudowaliśmy dla potrzeb kina. Obecnie jest to najlepsza kamera do realizacji zdjęć trójwymiarowych”.
Andrew Wight ściśle współpracował z Cameronem i Pace'em przy rozwoju sposobów realizacji zdjęć za pomocą Cameron/Pace Fusion 3D Camera System. Tak tłumaczy tajemnicę tej sztuki: „Dobry film 3D łatwo się ogląda, za to od złego po prostu bolą oczy. To najprostsze kryterium jakości. Dobrego 3D widz nie zauważa, tylko w sposób naturalny daje się wchłonąć przez oglądany świat”. Przy okazji tej produkcji twórcom szczególnie zależało na takim odbiorze efektu ich pracy. „Pisząc scenariusz – wspomina Gavin – korzystałem ze swojego doświadczeni płetwonurka. Liczyłem na to, że trójwymiarowe zdjęcia wywołają w widzu wrażenie klaustrofobii, tak charakterystyczne dla nurkowania w jaskiniach”. „Czuliśmy instynktownie, że środowisko jaskini i format 3D będą znakomicie ze sobą współgrały” – dodaje Cameron.
Produkcja: USA, 2010
OBSADA
Ioan Gruffudd ... Carl Hurley
Richard Roxburgh ... Frank McGuire
Alice Parkinson ... Victoria
Rhys Wakefield ... Josh McGuire
Dan Wyllie ... George
Allison Cratchley … Judes
Christopher Baker ... J.D.
John Garvin ... Jim Sergeant
Sean Dennehy ... Chopper Pilot
TWÓRCY
Alister Grierson ... reżyser
John Garvin/Andrew Wight ... scenariusz
Andrew Wight ... producent
James Cameron, Ben Browning, Ryan Kavanaugh, Michael Maher, Peter Rawlinson … producent wykonawczy
David Hirschfelder ... muzyka
Jules O'Loughlin ... zdjęcia
Mark Warner ... montaż
więcej: www.sanctum3d.monolith.pl / www.sanctummovie.com
James Cameron, twórca megahitów „Titanic" i „Avatar", zabierze was w zapierającą dech w piersiach podróż w technologii 3D.
Grupa płetwonurków wyrusza na ekspedycję do największego systemu jaskiń na świecie. To ostatnie nieodkryte miejsce, nazywane matką wszystkich jaskiń. Zabójcze piękno głębin kryje w sobie wielkie niebezpieczeństwo -- jeden błąd może spowodować nieodwracalne skutki. Nikt nie dowie się, że ktokolwiek, kiedykolwiek tam był.
Kiedy tropikalna burza zmusi ich do zejścia coraz niżej, rozpocznie się walka z szalejącym żywiołem, niebezpiecznym terenem i panicznym strachem. Czy przetrwają i znajdą drogę do morza, czy zostaną uwięzieni w jaskiniach na zawsze?
Alister Grierson („Kokoda”) wyreżyserował film według scenariusza Johna Garvina i Andrew Wighta. Towarzyszyła mu utalentowana grupa filmowców, złożona, między innymi, z operatora Julesa O’Loughlina („Kokoda”, „I Am You”), scenarzysty Nicholasa McCalluma („Kokoda”, „Czarny balonik”), montażysty Marka Warnera („Koń wodny: Legenda głębin”, „Lara Croft: Tomb Raider”) i kompozytora Davida Hirschfeldera („Legendy sowiego królestwa: Strażnicy Ga'Hoole”, „Australia”).
POCZĄTEK
W 1988 roku Andrew Wight prowadził ekspedycję speleologiczną, badającą trudnodostępny, australijski system jaskiń w rejonie równiny Nullarbor. W jej czasie doszło do gwałtownej burzy, która odcięła 15-osobową ekipę do wejścia do jaskini. Ekipie ratunkowej udało się uratować wszystkie uwięzione pod ziemią osoby.
Wight pozyskał do współpracy swego dawnego przyjaciela Jamesa Camerona i wraz ze scenarzystą Johnem Garvinem stworzył na bazie tego niezapomnianego wydarzenia opowieść o młodym chłopaku, któremu dopiero w ekstremalnych warunkach udaje się porozumieć z ojcem, odkrywcą specjalizującym się w eksploracji zalanych, niedostępnych jaskiń. Ta dramatyczna historia rozgrywa się w pięknej i przerażającej scenografii, która w obliczu sytuacji ostatecznych pozwala dostrzec i zweryfikować więzi łączące ludzi. Krewnych, obcych i przyjaciół.
Towarzyszymy grupie speleologów-płetwonurków, którzy penetrują najpiękniejszy, najbardziej niedostępny i wciąż niezbadany system jaskiń na świecie. Poznajemy twardego jak skała Franka McGuire'a, jego zbuntowanego syna Josha i miliardera Carla Hurleya, który finansuje i dokumentuje całe przedsięwzięcie.
Wraz z nadejściem tropikalnej burzy ekipa zostaje odcięta od wejścia do kompleksu jaskiń i próbuje znaleźć wyjście z niezbadanych i stopniowo zalewanych korytarzy. Zagłębiają się w niezbadane odcinki jaskini, uciekając przed nieustępliwą, lodowato zimną wodą. Przy kończących się zapasach, próbują, wraz z biegiem podziemnej rzeki, dotrzeć do ratującego życie wyjścia w oceanie. Stają w obliczu ostatecznego pytania: „Czy ktoś z nas wyjdzie z tej matni żywy?”.
James Cameron wspomina: „Pięć lat temu, Andrew Wight, mój wieloletni współpracownik, przedstawił mi pomysł na „Sanctum”, który od razu mnie urzekł. Wcześniej zrealizowaliśmy razem fantastyczną wyprawę. Nurkowaliśmy w rejonie nigdy wcześniej nie zbadanego oceanu”. Pracująca z nami ekipa filmowa zrealizowała eksperymentalne zdjęcia, które stanowiły bazę dla systemu Cameron/Pace Fusion 3D Camera, wykorzystanego później przy pracy nad „Avatarem” a także „Sanctum”.
Wight i Garvin pisząc scenariusz nie chcieli w dokumentalny sposób odtworzyć niefortunnej wyprawy. Pragnęli, w jak najintensywniejszy sposób, przekazać esencję tego doświadczenia. Co dzieje się z ludźmi, którzy znaleźli się w tak ekstremalnych warunkach i są poddani niewyobrażalnemu stresowi? Kto zdoła przetrwać i jak tego dokona? Nie zależało im na prostym filmie przygodowym, pragnęli skupić się na relacjach między grupą przyjaciół, a szczególnie na skomplikowanych stosunkach pomiędzy ojcem a dorastającym synem, dla którego ta wyprawa staje się swoistym rytuałem przejścia, granicą między młodością a dorosłością.
SCENOGRAFIA
Jednym z największych wyzwań filmu „SANCTUM 3D” było stworzenie wiarygodnego podwodnego świata, który niewiele osób miało okazję oglądać w rzeczywistości. Akcja filmu rozgrywa się w Papui Nowej Gwinei, kryjącej najpiękniejsze jaskinie na świecie. Długie podziemne rzeki, wodospady, obszerne komnaty pełne stalaktytów i stalagmitów. Odtworzenie ich w studiu stanowiło nie lada wyzwanie dla scenografa Nicholasa McCalluma. „Musiałem zwłaszcza pamiętać o specyfice zdjęć 3D i zadbać o odpowiednią głębokość i wysokość planu” – wspomina McCallum. Oprócz ciągu korytarzy zbudowano także „podziemny” wodospad o wysokości 14 metrów. Odpowiedni przepływ wody zapewniała pompa tłocząca 20 tysięcy litrów cieczy na minutę. Wszystkie sceny podwodne zrealizowano w potężnym zbiorniku w Village Roadshow Studios w Queensland, w Australii. „Ma 40 metrów długości, 30 szerokości i 7 głębokości, zawiera 7,2 miliona litrów wody, co czyni go jednym z największych zbiorników na świecie i pozwala odtworzyć ciekawe środowisko zalanych jaskiń” – podkreśla McCallum. Zdjęcia uzupełniono w naturalnych jaskiniach, leżących w okolicy Mount Gambier, w południowej Australii.
ZDJĘCIA 3D
Przy realizacji „SANCTUM 3D” wykorzystano te same kamery, które opracowano przy tworzeniu epickiego obrazu Jamesa Camerona „AVATAR”. Realizatorzy wiedzieli, że tylko w takim formacie widzowie filmu będą mogli w pełni przeżyć fenomen eksploracji zalanych jaskiń. James Cameron tłumaczy: „Kamera wykorzystana w SANCTUM 3D stanowi efekt sześciu czy siedmiu lat mojej współpracy z Vince'em Pace'em. Rozpoczęliśmy od prostego systemu, który wykorzystaliśmy przy realizacji filmów dokumentalnych, a który potem rozbudowaliśmy dla potrzeb kina. Obecnie jest to najlepsza kamera do realizacji zdjęć trójwymiarowych”.
Andrew Wight ściśle współpracował z Cameronem i Pace'em przy rozwoju sposobów realizacji zdjęć za pomocą Cameron/Pace Fusion 3D Camera System. Tak tłumaczy tajemnicę tej sztuki: „Dobry film 3D łatwo się ogląda, za to od złego po prostu bolą oczy. To najprostsze kryterium jakości. Dobrego 3D widz nie zauważa, tylko w sposób naturalny daje się wchłonąć przez oglądany świat”. Przy okazji tej produkcji twórcom szczególnie zależało na takim odbiorze efektu ich pracy. „Pisząc scenariusz – wspomina Gavin – korzystałem ze swojego doświadczeni płetwonurka. Liczyłem na to, że trójwymiarowe zdjęcia wywołają w widzu wrażenie klaustrofobii, tak charakterystyczne dla nurkowania w jaskiniach”. „Czuliśmy instynktownie, że środowisko jaskini i format 3D będą znakomicie ze sobą współgrały” – dodaje Cameron.
Produkcja: USA, 2010
OBSADA
Ioan Gruffudd ... Carl Hurley
Richard Roxburgh ... Frank McGuire
Alice Parkinson ... Victoria
Rhys Wakefield ... Josh McGuire
Dan Wyllie ... George
Allison Cratchley … Judes
Christopher Baker ... J.D.
John Garvin ... Jim Sergeant
Sean Dennehy ... Chopper Pilot
TWÓRCY
Alister Grierson ... reżyser
John Garvin/Andrew Wight ... scenariusz
Andrew Wight ... producent
James Cameron, Ben Browning, Ryan Kavanaugh, Michael Maher, Peter Rawlinson … producent wykonawczy
David Hirschfelder ... muzyka
Jules O'Loughlin ... zdjęcia
Mark Warner ... montaż
więcej: www.sanctum3d.monolith.pl / www.sanctummovie.com











