Tytuł: Wkraczając w pustkę



Wkraczając w pustkę (Enter the Void, Francja, Niemcy, Włochy, 2009) - sensacja ubiegłorocznego festiwalu w Cannes, film totalny, kino ery techno. Po długich targach wreszcie w Polsce!

Oscar jest dilerem, który znajduje swoje miejsce do życia w Tokio. Sprowadza do siebie siostrę Lindę, która z kolei odnajduje się w erotycznym tańcu na rurze. Rodzeństwo łączy silna więź i traumatyczne wspomnienie wypadku z dzieciństwa. Oscar oddaje się narkotycznym wizjom i coraz bardziej interesuje się tematyką śmierci i odrodzenia. Tokio oglądamy jego oczami –ujęcia montowane są niemal niezauważalnie, z wieloma hipnotycznymi jazdami kamery.





Prawdziwy przełom ma miejsce w dwudziestej minucie filmu, kiedy główny bohater ginie, co oznacza, że przez pozostałe ponad dwie godziny śledzimy akcję z punktu widzenia jego… ducha. Duch Oscara przenika ściany, lata nad ulicami, przenosi się w czasie i przestrzeni, zbliżając się jak ćma do świateł i ognia. Teraźniejszość łączy się z retrospekcjami i wizjami, obrazami i animacjami. Czy to jeszcze halucynogenny trip czy już metafizyczne spojrzenie? Na pewno – prawdziwe kino ery techno. Tokio w ujęciu Noégo to inferno neonów, zaułków, wychodków, metropolia grzechu i wyalienowania. Film totalny, działający na zmysły dzięki świetlnym pulsacjom i basowym dronom.





Gaspar Noé: Przyzwyczaiłem się, że jedni się zachwycają, a inni reagują obrzydzeniem, albo mówią, że boją się kina pana Noé. Kiedy w czasie projekcji Wkraczając w pustkę w Cannes nikt nie wychodził z sali, poczułem się dziwnie. Odetchnąłem dopiero, gdy przeczytałem pierwszą złą recenzję. (...) Co czuje człowiek, umierając? To pytanie nurtowało mnie jako nastolatka. Nie wynikało to z jakichś religijnych przemyśleń, raczej z zainteresowania książkami o reinkarnacji. Przeczytałem wtedy Życie po śmierci Raymonda Moody'ego o ludziach, którzy przeżyli śmierć kliniczną. I zacząłem pisać scenariusz. Trwało to z przerwami prawie 15 lat. Wyobrażałem sobie, że byłoby to film w całości widziany oczyma bohatera, który ginie i którego dusza wychodzi z ciała i błąka się po świecie. Narracja w pierwszych próbach była bardziej linearna, z czasem stawała się coraz bardziej abstrakcyjna, nie chronologiczna, odlotowa. Bardzo chciałem wrócić tym filmem do czasów, gdy byłem sześcioletnim chłopcem i pochłaniałem kino wszystkimi zmysłami. (...) największy wpływ na ten film wywarła japońska kreskówka Grave of the Fireflies o bracie i siostrze, którzy jako jedyni z rodziny ocaleli po wybuchu bomby w Hiroszimie. Brat opiekuje się siostrą, jednak dziewczyna umiera".




Francja, Niemcy, Włochy 2009
Dramat
Reżyseria: Gaspar Noe
scenariusz: Gaspar Noé
zdjęcia: Benoît Debie
montaż: Marc Boucrot, Gaspar Noé
muzyka: Thomas Bangalter
producent: Pierre Buffin, Olivier Delbosc, Vincent Maraval, Marc Missonier, Gaspar Noé
produkcja: Fidélité Films
źródło kopii: Wild Bunch
nagrody: Sitges 2009: Special Prize of the Jury, Best Cinematography
wersja językowa: angielska
barwa: kolor
Czas trwania: 155

obsada: Paz de la Huerta, Nathaniel Browen, Cyril Roy, Olly Alexander

www: www.enterthevoid-lefilm.com

Dystrybutor: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty / SPI



Data premiery: 2011-01-21