Autor: Piotr Sommer
Tytuł: Dni i noce



Po dziesięciu latach oczekiwania, ukazała się nowa poetycka książka Piotra Sommera. Zbiór "Dni i noce" zawiera 70 wierszy.

"Najważniejsze w poezji Piotra Sommer zaczyna się już w tytułach wierszy, dzieje się tak nie tylko w nowych "Dniach i nocach", we wcześniejszych tomach również. Między tytułem i jego wierszem (czasami tak właśnie układają się tu tekstowe zależności) powstaje napięcie nie do opisania, raz wyraża je głęboki oddech, wielka przerzutnia (w utworach, dla których tytuł jest od razu pierwszym wersem i bez niego nic nie może zacząć się), raz metafora, odbierającą na chwilę oddech" - pisze Anita Jarzyna.

"Czy jest w jego pierwszej od dekady książce poetyckiej coś zasadniczo nowego?" - pyta Jakub Ekier. "Wyjąwszy jeszcze większą siłę wiersza, jeszcze trudniejszą do pojęcia umiejętność, z jaką nadaje wagę 'drobnym zdarzeniom', jeszcze bardziej tajemną swobodę, z jaką kadruje wycinki rzeczywistości w obrazy niedające spokoju? Owszem, z upływem lat u Sommera o wiele jeszcze mocniej dochodzi do głosu czas".

Motyw czasu rozwija w swoim szkicu Marcin Jurzysta: "Sommer bierze na warsztat czas - jego porządek, atrybuty, zachcianki, widzimisię i wymagania. Dzień i noc to z jednej strony porządek upływającego czasu, to jednostki miary przemijania. Z drugiej strony to światło i ciemność, jawa i sen, świadome i nieświadome, życie i śmierć. Czas jest jak władca wyniesiony przez niewiadomo kogo na tron, władca, który nigdy nie abdykuje, który niweczy wszelkie zamachy stanu, tłumi wszystkie bunty poddanych, jest odporny na zamachy".

Nieco inaczej sprawę czasu widzi Grzegorz Jankowicz: "Sommera nie interesuje czas jako taki, nie docieka jego istoty, nie próbuje pochwycić jego sensu, nie wyodrębnia go ze świata, a nawet efekty jego upływu pokazuje nie wprost, ale jakby przy okazji, na boku dni. Czas i język współistnieją tutaj ze sobą, ale nie na zasadzie powinowactwa z wyboru (chwila odbita w języku, odwieczny moment przechowany w słowie lub słowo dokumentujące przebieg czasu), lecz jako nieodzowne składniki jednej substancji. Substancji wiersza".

"Każdy z wierszy przypomina tu osobną historię" - pisze o "Dniach i nocach" Mateusz Kotwica - "Wspomnienia i retrospekcje, które przeżywa podmiot liryczny są więc zawieszone na teraźniejszych elementach, co wprowadza bohatera w sentymentalny świat wspomnień, gdzie czas zatrzymuje się na chwilę, by uchwycić jak najwięcej wrażeń i powrócić w teraźniejszość. Noce i dnie są czasem, w którym nachodzą wspomnienia. Noc jest końcem wędrówki, bolesną, ale już dojrzałą przeszłością - doświadczaniem śmierci, cieniami dorosłego życia, niepowodzeniami".

O poezji Piotra Sommera Tomasz Majeran pisał: "Można by powiedzieć, że cechą tej poezji jest ruch, nieustanna aktywność myśli i języków, które 'badają się' wzajemnie, jakby chciały sprawdzić granice swoich możliwości i granice te rozszerzyć. Jeśli zaprzęgniemy w tę grę naszą własną wrażliwość i własny język, to z lektury poezji Sommera wyniesiemy całkiem wymierną korzyść: nasza przestrzeń językowa, a więc także życiowa, nieco się powiększy".


Wydawca: Biuro Literackie



Data wydania: 2009-03-09